Sporty motorowodne i narciarstwo wodne

Dyskusje o nurkowaniu, canioningu, raftingu, żeglarstwie i wszystkich aktywnościach na wodzie

Moderatorzy: franc, Student

Postprzez borty » 8 kwietnia 2007, o 20:46

gajson napisał(a):
franc napisał(a):Ja na pewno bym się pouczył bo nic z tego nie kumam. I tak btw chętnie pogadałbym o jakiejś współpracy podczas integrałek. Narty wodne i motorówki mogą byc fajnym urozmaiceniem :)


Da się cos zorganizować w Augustowie,trzymam tam w sezonie małą łódkę, narty, pianki, kapoki itd....zazwyczaj stoi do końca września.
Disco TD5
Avatar użytkownika
borty
 
Posty: 42
Dołączył(a): 8 kwietnia 2007, o 20:35
Lokalizacja: Podlasie

Postprzez Klamer » 8 kwietnia 2007, o 23:44

a czy ktos z Was probowal plywac na stopach - jaka musi byc minimalna predkosc na grubasa? Slyszalem cos o 65km/h da sie przy nizszej?
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez castrol » 9 kwietnia 2007, o 12:40

jezeli chodzi o plywanie na szmatach to moze w tym sezonie skonczy sie wkoncu budowac lajba to bedzie mozna spokojnie gdzies poplynac w milym offroadowym towarzystwie:)
castrol
 
Posty: 34
Dołączył(a): 1 kwietnia 2007, o 22:58

Postprzez Klamer » 9 kwietnia 2007, o 12:55

i to mi wlasnie przypomnialo ze musze pojsc do PZZ wymienic papiery - nadal figuruje jako Zeglarz :?
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Pit Bull » 9 kwietnia 2007, o 18:23

Kapec też sie przydaje , ale mi chodziło bardziej o tunel :shock:
GAMENESS
Avatar użytkownika
Pit Bull
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 19:21
Lokalizacja: powsinogród

Postprzez Klamer » 9 kwietnia 2007, o 18:32

tunelu nie bylo w niektorych konstrukcjach nart rosyjskich i polskich - niebieskie albo pomaranczowe rosyjskie drewniaki juz byly z tunelem - no i rosjanie swego czasu wymyslili narty z ...aluminum! - nie bylo potrzeba tunelu bo ostre krawedzie robily lepiej niz tunel - teraz to bardziej sie rozroznia - ktora decha ma dodatkowy stabilizator (tak to sie chyba nazywa) zanurzenia tyłu narty. No i oczywiscie wiazane obydwie nogi przy mononarcie. W ciagu ostatnich 20 lat technika holowania i tego co mozna lodzia holowac tak poszla na przod, ze narta czasem wydaje mi sie przezytkiem
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Pit Bull » 9 kwietnia 2007, o 20:58

A co ty na tej łodzi to masz muzem techniki , że piszesz o ruskich konstrukcjach . :shock: Myślałem raczej o jakimś slalomowym O,nilu żeby trochę powydziwiać na wodzie :D
GAMENESS
Avatar użytkownika
Pit Bull
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 19:21
Lokalizacja: powsinogród

Postprzez Klamer » 9 kwietnia 2007, o 22:59

bo ja lubie wszystko co ma wiecej niz 15 lat... :) - O'Neil czy Connelly to takie bardzo standardowe, kazdy by teraz tylko na tym - mam jakiegos wlocha czy chinczyka na standardowych, nie sznurowanych kapciach, oczywiscie tunel ale bez stabilizacji, ale jak Pan sobie zyczy to moze byc i O'Neil - tyle ze jak go od kumpla biore to chlopak placze ze mu sie w piasku niszczy - ale dupa z plywania bedzie, jak drugiego stopnia na strumieniu nie zrobie, bo kawitacja zabija - nie da sie ruszyc z piskiem ;) a nie wiem na ile Pan szanowny zaawansowany i czy z jednej z brzegu moze byc?
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez borty » 10 kwietnia 2007, o 09:12

Pit Bull napisał(a):A co ty na tej łodzi to masz muzem techniki , że piszesz o ruskich konstrukcjach . :shock: Myślałem raczej o jakimś slalomowym O,nilu żeby trochę powydziwiać na wodzie :D


Do powydziwiania polecam nartę figurową. Jak byłem o dekadę i jeszcze troche młodszy, wypróbowałem taki rosyjski sprzet (krótka, dosyc szeroka, bez tunelu, bez mieczyka i jakijkolwiek stabilizacji, zagięta z przodu i z tyłu).
W moim przypadku 5 minutowa jazda , udana próba utrzymania sie w pionie na końcu linki była za każdym razem przeżyciem niesamowitym. To zapewniało spory wysiłek i dawało dużo przyjemności z sukcesu :D
Teraz już bym chyba nie zaryzykował.
Disco TD5
Avatar użytkownika
borty
 
Posty: 42
Dołączył(a): 8 kwietnia 2007, o 20:35
Lokalizacja: Podlasie

Postprzez Klamer » 10 kwietnia 2007, o 09:40

probowalem plywac na bialym polsporcie bez statecznika :)
@BORTY - kiedy wyciag otwieraja?
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Pit Bull » 10 kwietnia 2007, o 18:42

Jak to u mnie we fabryce mówią : dobry koń to i po błocie pójdzie :
GAMENESS
Avatar użytkownika
Pit Bull
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 19:21
Lokalizacja: powsinogród

Postprzez borty » 10 kwietnia 2007, o 19:13

Pit Bull napisał(a):Jak to u mnie we fabryce mówią : dobry koń to i po błocie pójdzie :


A co mówią u Ciebie w fabryce o dobrym ale starym koniu? :D
Disco TD5
Avatar użytkownika
borty
 
Posty: 42
Dołączył(a): 8 kwietnia 2007, o 20:35
Lokalizacja: Podlasie

Postprzez borty » 10 kwietnia 2007, o 19:21

Klamer napisał(a):probowalem plywac na bialym polsporcie bez statecznika :)
@BORTY - kiedy wyciag otwieraja?


masz takiego polsporta? moja rosyjska zaginęła w akcji, ten kto brał chyba nie wiedział co bierze
Co do wyciagu, to nie wiem. Chyba od czerwca działa, można się dogadywac indywiduanie. Sam nie korzystam, wolę łodkę, ale mam znajomych którzy sa zafascynowani tym rozwiązaniem
Disco TD5
Avatar użytkownika
borty
 
Posty: 42
Dołączył(a): 8 kwietnia 2007, o 20:35
Lokalizacja: Podlasie

Postprzez Pit Bull » 10 kwietnia 2007, o 19:30

O starym milczą :shock:
GAMENESS
Avatar użytkownika
Pit Bull
 
Posty: 42
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 19:21
Lokalizacja: powsinogród

Postprzez Klamer » 10 kwietnia 2007, o 19:50

Wiem, kto ma :)
Jak moglem kupic tunelowe, to kupilem, dostalem od kumpla druga pare (mlodziezowych) i wystarczy - probowalem sie napalic na wakeboard, ale to ostatnio to i czasu nie ma i drugi sternik tez rzadko moze ciagnac, a jak nie ma kto mnie ciagnac to po kiego sie nadymac :)
Wyciag ma troche zalet, bo jak chcesz poplywac i wyzyc sie to duzo mniejsze pieniadze a i nie bawisz sie w kilwaterze co dla co poniektorych jest bardziej przyjemne
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Na mokro

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron