motorom na wodzie mówimy stanowcze NIE!

Dyskusje o nurkowaniu, canioningu, raftingu, żeglarstwie i wszystkich aktywnościach na wodzie

Moderatorzy: franc, Student

motorom na wodzie mówimy stanowcze NIE!

Postprzez Bruja » 16 kwietnia 2007, o 19:30

Stanowcze TAK mówimy kajakom, żaglom, surfingowi, łódkom wiosłowym, pontonom, dmuchanym kółkom i wszystkiemu, co nie napędzane motorem :P

Kto nie lubi, jak mu motorówki i skutery psują ciszę, spokój i robią paskudny kilwater zapraszam tu! :D
Avatar użytkownika
Bruja
 
Posty: 28
Dołączył(a): 30 stycznia 2007, o 18:39
Lokalizacja: Skądinąd

Postprzez franc » 16 kwietnia 2007, o 20:29

Te eko-oszołom. My tu takich nie lubimy za bardzo :mrgreen: .
Trzeba trochę tolerancji a nie zaraz nie
Muszą być miejsca gdzie można z motorem i muszą byc takie gdzie nie wolno.
Apeluję o wstrzymanie się od ekoterroryzmu i agitki :wink:
BTW witam ponownie na forum
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3562
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Klamer » 17 kwietnia 2007, o 14:55

dziekuje Franc
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: motorom na wodzie mówimy stanowcze NIE!

Postprzez borty » 19 kwietnia 2007, o 13:50

Bruja napisał(a):Stanowcze TAK mówimy kajakom, żaglom, surfingowi, łódkom wiosłowym, pontonom, dmuchanym kółkom i wszystkiemu, co nie napędzane motorem :P

Kto nie lubi, jak mu motorówki i skutery psują ciszę, spokój i robią paskudny kilwater zapraszam tu! :D


A co z tymi co tak bardzo lubią żagle że zapominają je postawić, albo zapominają że mają i trzymają w łopocie. Napęd robi się sam z takiego "coś" za rufą które nie śmierdzi, nie warczy, nie jest na benzynę nie zużywa oleju, nie ma śruby w wodzie. :?:
Do motorowodnych wolałbym nie, bo tam sytuacja jest jasna - silnik musi być i to lepiej jak większy niz mniejszy. Inaczej narciarz nie da rady. Nie ma tam dysonansu. :D
Disco TD5
Avatar użytkownika
borty
 
Posty: 42
Dołączył(a): 8 kwietnia 2007, o 20:35
Lokalizacja: Podlasie

Postprzez Klamer » 19 kwietnia 2007, o 15:27

Borty - temat jest tendencyjny i moze wywolac jedynie klotnie miedzy tymi co lubia i nie lubia halasu na wodzie - tak jak Franc napisal - wiecej toleracji - masz oddzielny temat dot. zagli
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Bruja » 19 kwietnia 2007, o 20:32

Wypraszam sobie tę "eko-oszołomkę" :evil:
Nie siedziałam na drzewach nad Rospudą i jestem "za" obwodnicą Augustowa :P

Nie miałabym tez nic przeciwko motorom na wodzie... gdyby ich użytkownicy mieli umiar. Nie mówię tu o wszystkich motorowodniakach, bo na pewno wiekszość z Was wie, że do rezerwatu nie wpływa się na motorze...

Poza tym, są takie piękne i dzikie miejsca (patrz: Drawa!) gdzie tylko kajak da radę 8)
Avatar użytkownika
Bruja
 
Posty: 28
Dołączył(a): 30 stycznia 2007, o 18:39
Lokalizacja: Skądinąd

Postprzez Klamer » 19 kwietnia 2007, o 22:12

Bruja napisał(a):Poza tym, są takie piękne i dzikie miejsca (patrz: Drawa!) gdzie tylko kajak da radę 8)

a zalozymy sie? :) :) :) :)

Twoj pierwszy post moznaby uznac za podejscie baaardzo pro-ekologiczne i znajac charaktery braci off-roadowej z innego forum Franc staral sie zapobiec silnej eksplozji antagonizmow, a sentecja zakonczona byla odpowiednio usmiechnieta buzka.

natomiast co do uzytkownikow motorow na wodzie - w kazdej spolecznosci masz czarne owce i wrzucanie do jednego worka zarowno tych zlych jak i tym normalnych jest duzym bledem - w off-roadzie, na quadach, motocyklach crossowych tez masz wiele czarnych owiec, ale wielu stara sie pietnowac ich zachowania
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Bruja » 24 kwietnia 2007, o 22:55

W pełni się z Tobą zgadzam :) Wszędzie znajdą się czarne owce. A to, że akurat czepnęłam się motorów na wodzie - tak wyszło. Mam kiepskie doświadczenia z motorówkami...

Mój pierwszy post (jak i każdy inny) należy traktować z przymrużeniem oka :wink: Powiedzmy, że to był taki eksperyment... udany :lol:

A dzikiej Drawy żaden motor nie przepłynie. Raz, że zakaz, dwa- nie dałby rady.
Avatar użytkownika
Bruja
 
Posty: 28
Dołączył(a): 30 stycznia 2007, o 18:39
Lokalizacja: Skądinąd

Postprzez Klamer » 25 kwietnia 2007, o 05:38

Bruja napisał(a):A dzikiej Drawy żaden motor nie przepłynie. Raz, że zakaz, dwa- nie dałby rady.

Nie będę nawet probowal, bo tam gdzie strefa ciszy i zakaz to jest swiętę ale technika poszla na wodzie rowniez do tego stopnia na przod, ze tam gdzie zmiesci sie ponton lub kajak tam tez wejdzie badz to lodz badz to skuter - zawsze cos silnikiem - inna sprawa czy nie ulegnie zniszczeniu na kamieniach itp itd, ale na wodzie juz wiele widzialem i rzeki (rzeczki) gdzie polamane konary byly tuz pod powierzchnia a przechodzily przez nia 1,5 tonowe łajby (taki off-road, tyle ze na wodzie) :)
Avatar użytkownika
Klamer
 
Posty: 212
Dołączył(a): 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Bruja » 25 kwietnia 2007, o 23:35

Na wodzie z samej definicji jest off-road 8)

Ale takich cudów o jakich opowiadasz to ja jeszcze nie widziałam....

Z drugiej strony, chyba mnie to nie kręci. W sportach bez motoru fajne jest to, że czasem trzeba się porządnie napracować, żeby osiagnąć cel, ale na tym właśnie polega sport... nie?

A te 500 kg motorówki pewnie ciężko się przenosi przez przeszkody, tam gdzie inaczej nie da rady.... :P
Avatar użytkownika
Bruja
 
Posty: 28
Dołączył(a): 30 stycznia 2007, o 18:39
Lokalizacja: Skądinąd

Postprzez Bruja » 25 kwietnia 2007, o 23:36

Chochlik zjadł mi 1 -> 1500 kg miało być :)
Avatar użytkownika
Bruja
 
Posty: 28
Dołączył(a): 30 stycznia 2007, o 18:39
Lokalizacja: Skądinąd

Re: motorom na wodzie mówimy stanowcze NIE!

Postprzez Cassia » 21 czerwca 2011, o 04:04

Temat z 2007, dyskusja umarła śmiercią naturalną - czyli ludzie się pogodzili w poglądach, uff 8) . A'propos, w Ameryce wymyślono taki patent na jeziora (motorówka z przebudowanym dnem), nazywają to lake surfing: http://www.youtube.com/watch?v=siQvVEp_65k
W sumie są chyba jeszcze akweny, gdzie obowiązuje strefa ciszy...
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw :)
Avatar użytkownika
Cassia
 
Posty: 20
Dołączył(a): 20 czerwca 2011, o 17:36
Lokalizacja: prawie Afryka


Powrót do Na mokro

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron