Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Wyprawy i wycieczki na dwóch kółkach

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez greg-GM » 9 października 2012, o 20:00

Witam,
podgrzewajcie pogodę bo jesień w lasach coraz piękniejsza - tylko żeby temperatura dopisała.

Wyjazd proponuję ze Śródmieścia - 6:58
i wówczas jesteśmy planowo w Piasecznicy ok 7:48,
Późniejsze połączenia powodują, że zbyt późno byśmy wystartowali. TLK w Sochaczewie o 8:42.

Pytanie jeszcze o tempo przejazdu - turystycznie czy wyczynowo? Co powiecie na spokojniejszy przejazd - może ktoś jeszcze by dołączył - Artur, Mikołaj kto jeszcze ...
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
greg-GM
 
Posty: 127
Dołączył(a): 29 grudnia 2010, o 22:14

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez imbir » 10 października 2012, o 08:54

greg-GM napisał(a):Witam,
podgrzewajcie pogodę bo jesień w lasach coraz piękniejsza - tylko żeby temperatura dopisała.

Wyjazd proponuję ze Śródmieścia - 6:58
i wówczas jesteśmy planowo w Piasecznicy ok 7:48,
Późniejsze połączenia powodują, że zbyt późno byśmy wystartowali. TLK w Sochaczewie o 8:42.

Pytanie jeszcze o tempo przejazdu - turystycznie czy wyczynowo? Co powiecie na spokojniejszy przejazd - może ktoś jeszcze by dołączył - Artur, Mikołaj kto jeszcze ...
Pozdrawiam

Myślę, że to jest dobra koncepcja. Start z Warszawy Śródmieście 6.58, niedziela (ja wsiadam na Warszawa Powiśle). Tempo 16-18 km/h.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez Nowik » 10 października 2012, o 16:57

Tempo turystyczne, chyba, że będzie zimno, to wtedy... podkręcimy :wink:
O temperaturę się nie boję - rano 5st, później dociągnie do 10st. Oby woda się na kark nie lała.
Jeszcze wciągam witaminki, bo coś się do mnie przywlekło, ale się nie daję. Może odpędzę.
Jak dobrze wstanę to dla rozgrzewki przypedałuję do Imbira na Powiśle, jak nie to metrem na Śródmieście. Bilet do Piasecznicy? A jaki to jest kurs tego pociągu?
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Avatar użytkownika
Nowik
 
Posty: 758
Dołączył(a): 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez imbir » 11 października 2012, o 08:31

Nowik napisał(a): Bilet do Piasecznicy? A jaki to jest kurs tego pociągu?

Relacja Warszawa-Kutno. KM302. Pociąg dojeżdża do Sochaczewa.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez Nowik » 11 października 2012, o 09:59

A czy jakiś teamowy szaman przepowiedział pogodę?
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Avatar użytkownika
Nowik
 
Posty: 758
Dołączył(a): 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez greg-GM » 17 października 2012, o 19:15

Nowik napisał(a):A czy jakiś teamowy szaman przepowiedział pogodę?


Witam - tym razem pogoda ma być gwarantowana,
a jako sprawca odwołania niedzielnej wycieczki,
proponuję już ze sprawnym rowerem (po serwisie)
przejechanie pięknego Kampinosu w najbliższą niedzielę - 21.10.12.

Jeszcze raz sorry za moje zamieszanie
- kto może się pokręcić?
Avatar użytkownika
greg-GM
 
Posty: 127
Dołączył(a): 29 grudnia 2010, o 22:14

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez imbir » 19 października 2012, o 09:30

greg-GM napisał(a):
Nowik napisał(a):A czy jakiś teamowy szaman przepowiedział pogodę?


Witam - tym razem pogoda ma być gwarantowana,
a jako sprawca odwołania niedzielnej wycieczki,
proponuję już ze sprawnym rowerem (po serwisie)
przejechanie pięknego Kampinosu w najbliższą niedzielę - 21.10.12.

Jeszcze raz sorry za moje zamieszanie
- kto może się pokręcić?

Ja niestety nie dam rady, a pogoda świetna jak nigdy. :(
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez greg-GM » 21 października 2012, o 20:18

Cześć koledzy,
no to pojechałem pkp do Piasecznicy - dalej ciągle we mgle do Żelazowej Woli i po asfalcie do Brochowa - fotka z piękną bryłą kościoła obronnego. Ciągle wilgotno i mgła. Droga na Famułki i wilgoć aż się skrapla. W końcu trochę zaczęło wyglądać słońce - ok. 11:15. Wjechałem na zielony szlak całkiem przyzwoicie poprowadzony. Wdrapałem się na Górę Św. Teresy, przez Białą Górę koło Dębu Powstańców do Granicy. Podzieliłam się z psiakiem kanapkom i dalej zielonym do sosny Powstańców - częściowo zjechałem ze szlaku garbem wąską ścieżka. Dotarłem do ośrodka szkolenia strażaków. Trochę kluczyłem podjeżdżając pod spore podjazdy. Wjechałem na zielony szlak rowerowy przez Karpaty. Trochę rowerzystów na trasie też śmigało po Karpatach. Trochę popróbowałem zjazdów czarnym i stromych podjazdów. Czerwonym dojechałem do Roztoki, potem Dębowa Góra i Ławska Góra na zielonym szlaku - ponad 2,5 km przez błotnisty. Za Zaborówkiem Leśnym ciągle zielonym do Zdrojowej Góry - trochę piasków przed Pociechą. Jeszcze fajne "singielki" poprowadzone wśród sosen obok trochę piaszczystej drogi za Posada Sieraków. Ale kolory - słuchajcie bajka.
Jeszcze tylko pętelka przy Łużowej Górze i przez lasy Młocińskie. Wypróbowałem ścieżkę rowerową - oj słabe wykonanie - na moście Północnym. Wróciłem na lewą stronę Wisły jeszcze przez Las Bielański ścieżką przez most Gdański i o 16:45 dojechałem do domu.
Na liczniku 112 km - oszacowałem, że w terenie zrobiłem ok 70 km.
Z dzisiejszym dniem brakuje mi 8 km do 6 tyś km w tym roku.
Avatar użytkownika
greg-GM
 
Posty: 127
Dołączył(a): 29 grudnia 2010, o 22:14

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez Nowik » 22 października 2012, o 07:36

Ładnie. Jak samotny jeździec z Dzikiego Zachodu.
Te 8km było wokół domu zrobić :wink:
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Avatar użytkownika
Nowik
 
Posty: 758
Dołączył(a): 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez ap4x4 » 5 stycznia 2013, o 20:25

Mnie ten sezon zakończył się złamaniem nogi 22 września :(
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 982
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez imbir » 7 stycznia 2013, o 12:20

ap4x4 napisał(a):Mnie ten sezon zakończył się złamaniem nogi 22 września :(

Wydobrzałeś już? Zdrowia życzę. Złamanie było spektakularne, podczas uprawiania sportu, czy na schodach? :-)
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez ap4x4 » 8 stycznia 2013, o 00:59

Byłem Gwiazdą Wieczoru :D
Karetka zabrała mnie z samego lodowiska na Torwarze
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 982
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez imbir » 8 stycznia 2013, o 09:37

ap4x4 napisał(a):Byłem Gwiazdą Wieczoru :D
Karetka zabrała mnie z samego lodowiska na Torwarze
Obstawiam, że dostałeś krążkiem albo kijem.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez ap4x4 » 8 stycznia 2013, o 22:46

Nie. Krążek czy kij nie robi raczej większego wrażenia na nogach opakowanych tymi wszystkimi ochraniaczami.
Po wywrotce przy bardzo dużej prędkości uderzyłem nogą w bandę i strzeliła strzałka i jakieś więzozrosty w lewej nodze.
Ale Szpital na Solcu nareperował mnie za pomocą blaszki i kilku śrubek.
Już chodzę jak nowy :)
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 982
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Sezon 2012 - kto jeszcze kręci?

Postprzez imbir » 10 stycznia 2013, o 09:11

ap4x4 napisał(a):Już chodzę jak nowy :)

Będziesz jeździł w nadchodzącym sezonie?
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rowerowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość