Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Wyprawy i wycieczki na dwóch kółkach

Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez kacper s » 29 maja 2007, o 20:27

Tak jak w temacie co polecacie na jedno dniowe wypady gdzieś za miasto...
kacper s
 
Posty: 105
Dołączył(a): 19 kwietnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kacper s » 13 czerwca 2007, o 07:09

No dobra widz, że temat ogólnie nie wzbudził zainteresowania to ja zaproponuję pierszą wycieczkę w okolicach warszawy

Wycieczka do Modlina połączona ze zwiedzaniem Twierdzy Modlin, pociągiem z Warszawy Gdańskiej jedziemy pociągiem do Modlina z tamtąd jest rzut beretem do samej twierdzy wktórej od 10 urzęduje przewodnik (przy wieży widokowej) on nas oprowadza po twierdzy przez półtorej godziny (w zeszłem roku brał za 1,5 h 50 pln nie zalerznie od ilości osób) podobno aby zobaczyć wszystko potrzeba 3 godzin. Po zwiedzaniu Tweirdzy można sobie objechać cała twierdzę....
Wracamy już rowerem wzgdłuż prawego brzegu wisły (przejechać przez Nowy Dwór Maz i kierujemu sie na wał przeciw powodziowy) wzdłuż wału jedziemy do samej warszawy jak nam mało atrakcji (lub brak sił a musimy sie dostać na lewa stronę wisły to na wysokości Tarchomina jest prom przez wisłe (tylko w sezonie od maja do sierpnia w ładną pogodę) prom nas zostawia w Łomiankach gdzie z tamtąd mamy do wyboru jak chcemy wracać czy lasem w okolicach Wólki Węglowej i na kierunek Babice lub ścieżką rowerową wzdłuż wisły.......
Mi wyszło że ta trasa ma ok 70 km.
kacper s
 
Posty: 105
Dołączył(a): 19 kwietnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez imbir » 16 stycznia 2008, o 09:07

kacper s napisał(a):Mi wyszło że ta trasa ma ok 70 km.

(ciach) Hmmm, chyba mniej. Jak zrobilem trasę W-wa-Nieporet-Legionowo-N. Dwor Maz (most) - Łomianki -W-wa to mialem na liczniku okolo 90 km...
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Postprzez kacper s » 16 stycznia 2008, o 11:05

imbir napisał(a):
kacper s napisał(a):Mi wyszło że ta trasa ma ok 70 km.

(ciach) Hmmm, chyba mniej. Jak zrobilem trasę W-wa-Nieporet-Legionowo-N. Dwor Maz (most) - Łomianki -W-wa to mialem na liczniku okolo 90 km...


Tyle wyszło razem z kręceniem się po twierdzy na rowerze.... :roll:
Albo mój licznik poprostu wskazywał temperature.... :roll:
kacper s
 
Posty: 105
Dołączył(a): 19 kwietnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 28 kwietnia 2009, o 10:20

W sobotę by uczcić "Zmociątko I" postanowiłem zrobić trasę Warszawa- baza Zmociątka Załuski. Trasa wyglądała mniej więcej tak: ul. Gagarina-Krakowskie-Most Gdański-droga techniczna PKP-Kanał Żerański-Sklep Handlowy Anna (tu uzupełniłem Powerade litr)-Urząd Gminy Nieporęt-Niebieskim szlakiem przez lasy nieporęckie do Ronda łączącego 61 i 631. Niebieski przed rondem nagle zniknął i wpadłem na jakiś budowo-śmietnik, otoczoną szlamem. Pułapka, ale udało mi się przejść, trochę zmoczyłem buty. Następnie fragmentem 61 wzdłuż Zalewu, osiągnąłem Zegrze Płd. Pojawił się niebieski. Skręt w lewo i dalej wzdłuż Narwi. Muszę powiedzieć, że to jest najszybszy track jakim jechałem w terenie, lekko w dół, twardo i prawie unosisz się w górę. Zapora w Dębę, przejazd na prawy brzeg. Tu powinien zacząć się zielony, ale ciężko było go namierzyć. W końcu zdecydowałem się na jazdę wzdłuż brzegu, puszczało nawet przyjemnie. Odbiłem w ciemno w prawo i znalazłem się we wsi Orzechowo. Dalej na północ do 62. Przekroczyłem 62, koło kościoła. Tu powinien iść zielony, ale nie szedł. Poleciałem więc trackami na północny-zachód, by w końcu go znaleźć. Był, ale nie zielony, tylko niebieski. Dalej, hajda przez lasy i pola na zachód, aż do Pomiechówka. Sklepik - woda mineralna 1,5 litra do camelbaga i go. Niebieski zmienił barwę na zieloną. Zaczęły się piękne miejsca, ale też trudne fragmenty - singieltracki zawalone gałęziami, jakieś wyręby, drogi rozwalone przez ciężarówy wożące drzewo. Oznaczenia szlaku fatalne, cały czas traciłem go z oczu, zwłaszcza jak jechałem po wertepach. Zgubiłem go ze 100 razy. Przekroczyłem rzekę Wkrę, rozpadającym się drewnianym mostkiem i dalej zielonym przez Rezerwat Doliny Rzeki Wkry na zachód. Zrezygnowałem jednak z singieltracka, bo zaczynało być niebezpiecznie. Ścieżka idzie tam tuż nad skarpą rzeki. Lot w dół i po zawodach. Odbiłem więc na asfalt, potem wróciłem na zielony. Las, pola, las, daleko. Ponieważ nie przeczytałem dokładnie gdzie Zmociątko się odbywa dlatego myślałem, że trasa zakończy się w Załuskach, tuż przy 7 na Gdańsk. Wyjechałem więc ze szlaku i dałem asfaltem Zaremby-Wilamy-Koryciska-Załuski. Cisza, spokój, brak ryku silników i błota na drodze, coś nie tak. Telefon po dokładniejsze info o miejscu bazy i jeszcze musiałem polecieć wzdłuż 7 do skrzyżowania z 571, dalej w lewo do Słotwin, przez pola i las, baza :-) Piwo naprawdę jest smaczne. Przejechanie trasy zajęło mi ok. 7 godz. Dużo czasu traciłem na studiowanie map,a to strasznie spowalnia. Dystansu nie podam, bo rozwalił mi się licznik, ale koło 90 to mogło wyjść. Trasa na pewno jest godna polecenia ze względu na piękno rzek Narwi i Wkry, Zalew z żaglówkami też się ładnie prezentował, no i mało ludzi widziałem po drodze, a to się liczy :-) Trasę wyceniam na 70 procent teren, 30 asfalt. Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 25 sierpnia 2009, o 13:33 przez imbir, łącznie edytowano 1 raz
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 25 sierpnia 2009, o 13:29

Następna wycieczka, którą planuję to W-wa - Urle nad rzeką Liwiec. Asfaltami ok. 90 km. Zdam relację jak było.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez ap4x4 » 25 sierpnia 2009, o 15:00

To w miejsce maratonu którego w ten weekend nie ma ?
Na taką trasę zakładasz gładkie opony czy śmigasz na MT-kach ?
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 974
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 25 sierpnia 2009, o 20:08

Na szosę to gładkie wkładam. Szkoda mi terenówek.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez benia » 1 września 2009, o 09:03

imbir napisał(a):Następna wycieczka, którą planuję to W-wa - Urle nad rzeką Liwiec. Asfaltami ok. 90 km. Zdam relację jak było.

Objechałeś to :?:
Avatar użytkownika
benia
 
Posty: 135
Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, o 14:42

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 1 września 2009, o 11:45

benia napisał(a):
imbir napisał(a):Następna wycieczka, którą planuję to W-wa - Urle nad rzeką Liwiec. Asfaltami ok. 90 km. Zdam relację jak było.

Objechałeś to :?:
No niestety. Plany się zmieniły, no i lało dość :) Za to polecam termy w Mszczonowie. Tuż przy trasie katowickiej. Zawsze można się zatrzymać jadąc w góry. Naturalne źródła, baseny itp. Czynne całą dobę i niedrogo.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez benia » 1 września 2009, o 14:34

imbir napisał(a):Za to polecam termy w Mszczonowie. Naturalne źródła, baseny itp. Czynne całą dobę i niedrogo.

Można to zobaczyć gdzieś w necie ?
Jakiś link może ?
Avatar użytkownika
benia
 
Posty: 135
Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, o 14:42

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 2 września 2009, o 09:30

benia napisał(a):
imbir napisał(a):Za to polecam termy w Mszczonowie. Naturalne źródła, baseny itp. Czynne całą dobę i niedrogo.

Można to zobaczyć gdzieś w necie ?
Jakiś link może ?

Woda termalna wykorzystywana w kąpielisku wydobywana jest od 1996 roku otworem wiertniczym Mszczonów IG-1 z głębokości 1714,0m z utworów piaskowcowych kredy dolnej. Temperatura wody termalnej mierzona na powierzchni wynosi +42,5°C. Jest ona wykorzystywana do celów spożywczych z przeznaczeniem dla mieszkańców miasta oraz do celów grzewczych.
Mszczonowska woda termalna jest wodą wodorowęglanowo - wapniowo - sodową.
Całkowita mineralizacja wody termalnej wynosi 472 mg/l.
Jest to unikalna na Mazowszu mineralizowana woda pitna wydobywana z tak dużej głębokości.Wody wykorzystywane w kąpielisku, to wolne od zanieczyszczeń wody termalne, aby zachowały swoje naturalne właściwości nie są filtrowane ani wzbogacane. Charakteryzują się one podwyższoną zawartością związków żelaza, co powoduje wzrost ich barwy i mętności. http://termy-mszczonow.eu
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez benia » 3 września 2009, o 11:47

To już 10 lat istnieje :shock:
Nie wiedziałam że tam coś takiego jest.
A są tam jakieś zjeżdżalnie czy coś takiego ?
Czy tylko baseny i pływanie po płaskim.
Avatar użytkownika
benia
 
Posty: 135
Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, o 14:42

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 3 września 2009, o 14:15

Obiekt ?TERMY MSZCZONÓW? jest złożony z zespołu basenów otwartych w skład, których wchodzą:
- Dwa baseny całoroczne z surową wodą geotermalnąo temperaturze 32-34°C połączone korytarzem wodnym (w tym jeden basen wewnętrzny). Łączna powierzchnia obu niecek to 190m2.
- Basen rekreacyjny z atrakcjami wodnymi oraz z zespołem zjeżdżalni z uzdatnioną wodą geotermalną o temperaturze 30-32°C i powierzchni użytkowej 450m2. Basen jest czynny od kwietnia do października.
- Basen sportowy o wymiarach 25m x 12,5m z sześcioma słupkami startowymi o łącznej powierzchni 313m2 i temperaturze wody 24-26°C. Basen czynny jest w okresie letnim.
- Basen dla małych dzieci z atrakcjami wodnymi o powierzchni 70m2 i temperaturze wody 28-30°C. Basen czynny jest w okresie letnim.Do dyspozcji są dwie sauny suche o temperaturze od 70 do 90°C i wilgotności od 5 do 10%. Sauna w cenie biletu na Kompleks Basenowy.Trzy boiska do siatkówki plażowej. W tym roku otworzyli baseny zewnętrzne. Obiekt jest zdaje się z zeszłego roku. Link do strony. http://termy-mszczonow.eu/
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 2 maja 2010, o 20:56

Wczoraj zrobiłem wycieczkę w kierunku wschodnim Warszawa- Sulejówek-Mińsk Maz.-Kałuszyn-Mokobrody-Suchozebry-Przesmyki-Lipiny. Asfalty, ale też bardzo dużo fragmentów piaszczystych. Ok. 140 km. Niestety w okolicach 80 km. poddałem się i musiałem wezwać safety car. W okolicach Mińska Mazowieckiego zaczęło padać i tak przez 2 godziny jechałem w strugach deszczu. Kompletnie mnie to rozstroiło nerwowo. Dziś za to piękna pogoda. Może następnym razem... Średnia 19,5 km/h, odległość 88 km. czas jazdy 4.30.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Następna strona

Powrót do Rowerowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron