Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Wyprawy i wycieczki na dwóch kółkach

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 7 października 2010, o 12:33

ap4x4 napisał(a):Jeżeli dobrym tempem to jadę :mrgreen:
7.26 na wschodnim :shock: trochę mnie przeraża
Może być 8.33 na Dworcu Wschodnim to na miejscu w Piasecznicy jesteśmy na 9.35.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez ap4x4 » 7 października 2010, o 12:48

Imbir odnośnie godz. odjazdu mną się za bardzo nie przejmuj bo jeszcze nie jestem na 100% zdecydowany czy jadę.
Jeżeli się zdecyduję to się dostosuję do tego co tu ustalicie.
Proszę tylko aby miejsce i ostateczna godzina startu była podana na forum. Jeśli można :)
ap
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 974
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 7 października 2010, o 12:57

ap4x4 napisał(a):Imbir odnośnie godz. odjazdu mną się za bardzo nie przejmuj bo jeszcze nie jestem na 100% zdecydowany czy jadę.
Jeżeli się zdecyduję to się dostosuję do tego co tu ustalicie.
Proszę tylko aby miejsce i ostateczna godzina startu była podana na forum. Jeśli można :)
ap
Spoko. Ja jadę na 99%, więc wszystko będzie podane ostatecznie w piątek w godzinach popołudniowych.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez ap4x4 » 7 października 2010, o 13:05

Amikolaj napisał(a):Proponuje by bylo to 60 do max 80km w dobrym tempie. Start 9 rano w niedziele spod cmentarza polnocnego?
1. Imbir
2. Mikolaj
3.
4.

Zostały dwa ostatnie wolne miejsca :D
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 974
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez Nowik » 7 października 2010, o 14:36

A na finał PolandBike to koledzy nie?
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Avatar użytkownika
Nowik
 
Posty: 758
Dołączył(a): 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 7 października 2010, o 14:54

Nowik napisał(a):A na finał PolandBike to koledzy nie?
No to sam już nie wiem...Mapę Kampinosu kupiłem i co? :-)
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez Artur » 7 października 2010, o 15:55

Prawdopodobnie jutro kończę sezon (ostatni dojazd do pracy na rowerze).
Rower skrzypi, zgrzyta, łańcuch spada - czas na generalne leczenie w serwisie.
Zresztą strasznie mi już tyłek marznie... dzisiaj rano podobno było 0 stopni
(jakoś tak dziwnie chłodno było :mrgreen: )
Co robię?
Piję herbatę.... z Imbirem
Artur
 
Posty: 223
Dołączył(a): 27 stycznia 2008, o 19:42
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez Amikolaj » 7 października 2010, o 18:48

Ja wole bez scigania sie itp. Wiec jesli mialbym glosowac, to na kampinos. Ale jak bedzie vox populi na Maraton, to sie karnie stawie.
@ Artur. W sklepach rowerowych mozna kupic nowy lancuch i smar. z reguly pomaga :D . Koszt calkowity inwestycji ok 100 pln max. Wymiana w zasadzie bez narzedzi - albo koledzy udostepnia rozkuwacz.
Do tego opaska na glowe i overboty na buty i jezdzisz az do grudnia. Ja planuje do pierwszego sniegu, a moze nawet po nim. Jak kupie drugi rower - treningowy, bo tego mi szkoda na warszawska sol.
Amikolaj
 
Posty: 188
Dołączył(a): 15 września 2009, o 10:31

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 8 października 2010, o 08:50

Amikolaj napisał(a):Ja wole bez scigania sie itp. Wiec jesli mialbym glosowac, to na kampinos. Ale jak bedzie vox populi na Maraton, to sie karnie stawie.
@ Artur. W sklepach rowerowych mozna kupic nowy lancuch i smar. z reguly pomaga :D . Koszt calkowity inwestycji ok 100 pln max. Wymiana w zasadzie bez narzedzi - albo koledzy udostepnia rozkuwacz.
Do tego opaska na glowe i overboty na buty i jezdzisz az do grudnia. Ja planuje do pierwszego sniegu, a moze nawet po nim. Jak kupie drugi rower - treningowy, bo tego mi szkoda na warszawska sol.
Ja wolę Kampinos. Może być pięknie w tych kororoach jesieni.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez ap4x4 » 8 października 2010, o 09:23

Ja nie wiem czy będę ale wolał też bym Campinos.
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 974
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 8 października 2010, o 09:48

No dobra. Pociąg relacji Warszawa - Łowicz - Kutno. KM3. Odjazd z Dworca Wschodniego 8.33. Dworzec Warszawa Powiśle 8.39. Umawiamy się w ostatnim wagonie. Jedziemy do Stacji Piasecznica. Za rower się nie płaci. Trasa przez Kampinos jak chcecie albo 86 lub 70 km. To już sobie ustalimy na miejscu. Meta Wólka Węglowa.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez ap4x4 » 8 października 2010, o 10:12

Dzisiaj rano jak wychodziłem do pracy było -3*C :D
Y61 SUPER + SCOTT
Avatar użytkownika
ap4x4
 
Posty: 974
Dołączył(a): 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez Amikolaj » 8 października 2010, o 14:54

A zatem widzimy sie w niedziele.
Zabiore kamerke na kierownice i troche pokrece nasz przejazd jak bedzie ladna pogoda. Mam pomysl na szybki montaz takich 3-4 minut od wyjscia z domu do powrotu i lezacych na ziemi brudnych skarpetek na koniec :D . Bedzie material dla sponsorow jakbysmy sie zdecydowali na wiecie co.
Ja sie dosiade na Warszawie Zachodniej. Odleglosc mam ta sama, ale pare minut pozniej moge wyjsc.

Tylko nie moge znalezc tego pociagu, o ktorym piszesz Imbir. Mam tylko taki, ktory rusza o 8.41 ze wschodniego - KM 451.

Sprawdzasz na PKP.PL ? Mowimy o NIEDZIELI, tak?
Amikolaj
 
Posty: 188
Dołączył(a): 15 września 2009, o 10:31

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez imbir » 8 października 2010, o 15:51

Amikolaj napisał(a):A zatem widzimy sie w niedziele.
Zabiore kamerke na kierownice i troche pokrece nasz przejazd jak bedzie ladna pogoda. Mam pomysl na szybki montaz takich 3-4 minut od wyjscia z domu do powrotu i lezacych na ziemi brudnych skarpetek na koniec :D . Bedzie material dla sponsorow jakbysmy sie zdecydowali na wiecie co.
Ja sie dosiade na Warszawie Zachodniej. Odleglosc mam ta sama, ale pare minut pozniej moge wyjsc.

Tylko nie moge znalezc tego pociagu, o ktorym piszesz Imbir. Mam tylko taki, ktory rusza o 8.41 ze wschodniego - KM 451.

Sprawdzasz na PKP.PL ? Mowimy o NIEDZIELI, tak?


Chodziło mi o jutrzejszy dzień sobota 9.10 Rozkład ze strony Koleje Mazowieckie http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5/Show/132.html KM 451 Ze Wschodniego rusza o 8.41...

Sorrawka, masz rację :-)
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Avatar użytkownika
imbir
 
Posty: 994
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Ciekawe wycieczki jedno dniowe

Postprzez Amikolaj » 9 października 2010, o 16:26

Dalismy czadu! 6 godzin na rowerze. Dzis w nocy beda mi sie snic korzenie. Duzo korzeni. Piach. I troche gorek.
ZAJEBISTE widoki. Bez dwoch zdan byla to najladniejsza krajobrazowo trasa na terenach podwarszawskich jaka widzialem.
Zdjecia pozniej, jak troche odetchne.

Trip time: 06:03:22
Trip distance: 87.6 km
Trip calories: 3471 kcal
Average speed: 14.5 km/h
Maximum speed: 30.7 km/h
Climbed altitude: 867 m

Marcin, wielkie dzieki!
Mik.
Amikolaj
 
Posty: 188
Dołączył(a): 15 września 2009, o 10:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rowerowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość