Wypadzik na Suwalszczyznę

Wyprawy i wycieczki na dwóch kółkach

Wypadzik na Suwalszczyznę

Postprzez franc » 11 listopada 2008, o 22:01

W ramach remanentu pozmotowego i odpoczynku żeśmy się z Bakterią i rodzinami czyli żonami i dziećmi wybrali na urlop do Rutki.
Zamiast urlopu kur.wa mać musieliśmy z Bakterią całe przedpołudnie wyciągać drzewo z Trawersu Bogów bo moi podduszeni przy porodzie pomagierzy czyli Student i Wujcio naobiecywali to Pani właścicielce i oczywiście nawet się u niej nie pojawili.
Ciągnąc więc świeżo wymytą Toyotą 2 tony drewna po oranicy ciepło ich wspominaliśmy :wink: :mrgreen: a ja zastawnawiałem się co przy okazji sobie upierdo..lę :mrgreen:
Na szczęście kaplic nie ma i udało nam się odbyć dwie piękne wycieczki rowerowe choć nasze żony twierdziły inaczej :wink:
2 razy po 20 km po tamtych górkach nieźle daje w kość. Poza tym zwiedzaliśmy Krzyk Kamienia, Litwę, Hosannę, Sambę i Rzekę z Kamieniami

Było piknie a poniżej kilka fotek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PS Cube jest super a listopadowe słońce na suwalszczyźnie warte każdych pieniędzy :mrgreen:
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3571
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Powrót do Rowerowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron