Relacja, wyniki i być może film dzisiaj na stronie

Trochę zalatany jestem ale mazowieckie serwisy 4x4- wiecie o co kaman
Dziękuję Wszystkim za kapitalną atmosferę i postawę fair play. Dla takich chwil chce się pracować. Gratulujemy zwycięzcom ale również chylimy czoła przed pokonanymi. Pretensje należy zgłaszać do zegara, ewentualnie arkusza excela
A w ogóle to:
Rajd był mega ... ujowy
Baza w jakimś zabetonowanym ob....rannym miejscu na zadupiu

zerowa frekwencja to i powalczyć nie było z kim

partnerzy z najniższej półki- jakieś lokalne firemki 4x4

kompletnie pijany komandor i nieodpowiedzialny ! Normalnie ręki nie podaje kodomitom i lewactwu- wstyd !

Jakimiś złomami za 3000 zł poprzyjeżdżali uklepanymi przez Heńka w garażu

atmosfera na bazie napięta jak baranie jajca- nikt się nawet nie uśmiechnie tylko spode łba zerkają

nawet w łeb się nie można podrapać, bo jakieś czapki kazali mieć, a ja żem zawsze w bejsbolowce napierał i co mi zrobisz ?

w klasie Przygodowej same zmoty na zwolnicach- bo organizator w dupie ma regulamin, który sam napisał, poza tym jest pijany

no a próby terenowe to już jeden wielki skandal - Ani jednego trawersiku choćby maleńkiego

wszystko na śmietniku - prezes aż nogę pokaleczył o jakieś szkło czy inne żelastwo

zero błota

dosłownie - ZERO !

o złomach za 3 tysiące w żałosnych bagienkach już wspominałem

kompletnie pijani bimbrem kierowcy drący się na pilotów

normalnie nie było co oglądać

zresztą na próbach darcie mord, bo wąsko otaśmowane jakąś chu....wą tasiemką co się rwała jak tylko popatrzyłeś i minąć się nie ma jak


zresztą te żałosne niby terenowe próby były na dziko i rozwścieczeni miejscowi szyby wybijali

wieczorem na bazie (niestrzeżonej ktoś ukradł koła i bęben od wyciągarki to pewno ci miejscowi co im pola rozjeżdżaliśmy ale roadbook zupełnie się nie zgadzał - widać, że na kolanie dzień wcześniej pisany był)

jak chcieliśmy poprosić o klucz załogi z ekstremu to się na pięcie odwrócili i nie dali - taka to Towarzyska liga jest - ....rwa ich mać

a kwintesencją tego żenującego wydarzenia był ten ich niby bankiet- jakaś speluna śmierdząca

g....wniane żarcie z biedry popijane jakąś karbidówą od chłopa

zresztą cały ten rajd srajd był ustawiony bo sędziowie nic nie wiedzieli ( z łapanki) i trzeba im było na ręce patrzeć. Do 7 ledwo umieli zliczyć

czasy mierzone jakimiś chińskimi stoperami - sport pożal się Boże

jednym słowem żenada i chamstwo - aż strach by było dzieci zabrać
Dobrze, że to pierwszy i ostatni raz. I kur...a całe 580 zł mi ukradli. Na szczęście już niedługo.... Lajt i ...Trophy tam się odkujemy bo tu to strata czasu i kasy była.
Także, więcej się nie zapisujcie- kochani
