Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.
Moderator: franc
Klamer
Posty: 165 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Klamer » 3 kwietnia 2007, o 22:17
na czym?
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:19
CT = Croatia Trophy
taki rajd dla pojebów
Dżast Krecik
Student
Strażnik Texasu ;-)
Posty: 73 Rejestracja: 1 kwietnia 2007, o 20:43
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Post
autor: Student » 3 kwietnia 2007, o 22:19
chorwacja trofy
pewnie yamachą pojedzie...
Bo chyba nie gelą
bimber z rodzynkami :-)
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:20
yamahą, dokladnie
Dżast Krecik
Klamer
Posty: 165 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Klamer » 3 kwietnia 2007, o 22:20
takie cos wyprawowego, czy jakies takie pod przeprawy?
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:21
takie cos w stylu hmm... łzy sołtysa na terenie duszników zdroju, z przerwami na kolorado...
i tak kilkaset kilometrów przez tydzien
Dżast Krecik
Student
Strażnik Texasu ;-)
Posty: 73 Rejestracja: 1 kwietnia 2007, o 20:43
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Post
autor: Student » 3 kwietnia 2007, o 22:22
W niezłym upale chyba na dodatek, nie ?
bimber z rodzynkami :-)
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:23
z tym to różnie, dwa lata temu 30-35 stopni
w ub. roku...17 i deszcz przez tydzien
wiec ciezko powiedziec czego sie spodziewac
Dżast Krecik
Klamer
Posty: 165 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Klamer » 3 kwietnia 2007, o 22:24
e Panowie - z opisu juz mi sie podoba, tyle ze moze w ... przyszlym sezonie, jak mi sie wreszcie jakis rajd bez defektu uda do konca dojechac
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:25
kup gelende to ci sie uda
bo parchem to marneszanse....
i nie zakladaj 35" opon do normalnego sprzęgła...
i załóż wreszcie cos dobrego do ciągania druta ;D
Dżast Krecik
Student
Strażnik Texasu ;-)
Posty: 73 Rejestracja: 1 kwietnia 2007, o 20:43
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Post
autor: Student » 3 kwietnia 2007, o 22:26
No ja licze, że w tym roku będzie lepsza pogoda...
Poprzednio to jak z nocnego poligomu zjechaliśmy, to taki zajebisty upał majowołikendowy panował, że aż żeśmy z moim pajlotem siwym, pod jedną kołdrę w zbrojach wleźli, bo się wyrobić kurna nie dało.
Ze trzy stopnie normalnie nad ranem było. A za dnia ze dwanaście.
A samochód miałem zamknięty i ze świetnym ogrzewaniem.
A w tym roku jadę otwartą budą. Brrrr
bimber z rodzynkami :-)
Klamer
Posty: 165 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Klamer » 3 kwietnia 2007, o 22:27
krecik pisze: kup gelende to ci sie uda
bo parchem to marneszanse....
i nie zakladaj 35" opon do normalnego sprzęgła...
i załóż wreszcie cos dobrego do ciągania druta ;D
kola pozostaja, spiek bedzie, drut "na razie" musi pozostac ten sam - na sezon przyszly bede zmiany - tak BTW - pierwszy !!!!!!!
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:27
bądź dobrej mysli ;)
Dżast Krecik
krecik
Posty: 99 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: krecik » 3 kwietnia 2007, o 22:28
kurde...
wygrał gad....
ale na spieku to trzeba umieć jeździc... inaczej zupełnie to delikatnego to sie nie nadaje...
a niedelikatnie... to też sprzęgło zabijesz, razem z dociskiem i kołem zamachowym
Dżast Krecik
Klamer
Posty: 165 Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 11:53
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: Klamer » 3 kwietnia 2007, o 22:31
wiem, bo probowalem ujezdzac Piotrka Toyke na czarnym - bylo ciezko i trzeba sie nauczyc - ide spac - do jutra