Strona 2 z 2

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 16 czerwca 2010, o 21:49
autor: Amikolaj
Kadafi,
A kto Ty jestes? Bo tak sie troche tu placzesz. Fajnie, ze nam slodzisz co jakis czas, ale moze tak cos o sobie?

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 16 czerwca 2010, o 22:20
autor: kadafi
Amikolaj pisze:Kadafi,
A kto Ty jestes?
A co chciał byś wiedzieć ?

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 16 czerwca 2010, o 22:22
autor: kadafi
Amikolaj pisze: Bo tak sie troche tu placzesz
Możesz jaśniej??

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 17 czerwca 2010, o 21:49
autor: Artur
to jak stoimy z miejscami na dachu?
Marcin jedziesz?
Zmieniono mi pokój w pracy i zaczynam zdrowieć (kolega od klimy został w starym) Niepokoi mnie tylko zapowiedź 9 stopni i deszczu na niedzielę

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 18 czerwca 2010, o 11:39
autor: imbir
Artur pisze:to jak stoimy z miejscami na dachu?
Marcin jedziesz?
Zmieniono mi pokój w pracy i zaczynam zdrowieć (kolega od klimy został w starym) Niepokoi mnie tylko zapowiedź 9 stopni i deszczu na niedzielę
Mnie zaczyna łapać jakieś przeziębienie (klima w biurze), więc start pod znakiem zapytania.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 19 czerwca 2010, o 23:18
autor: ap4x4
Sprzęt zapakowany.
Rano ruszamy :D

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 20 czerwca 2010, o 07:03
autor: Nowik
Już pewnie w trasie kierunek Lublin, ale dajcie ognia.
Ja zastanawiam się na którym kandydacie postawić krzyżyk :wink:
Czekam na wyniki - z Mazovii szczególnie.

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 20 czerwca 2010, o 19:48
autor: ap4x4
No wreszcie w domu.
Panowie masakra wcale się nie cieszę że pojechałem.
Jak stanęliśmy do sektorów zaczął lać deszcz i tak do końca.
Wody było zdecydowanie mniej niż w Radomiu ale gnój i błoto jakaś taka okropnie śliska glina przez cały czas.
W dodatku większość w tym i ja na semislickach więcej bokiem niż przodem, prawdziwy driftmaraton.
W życiu nie wyobrażałem sobie że może być tak ślisko na rowerze.
Ja gdzieś na 5km jak wypierdo....em salto do przodu w krzaki i pokrzywy to dłuższą chwilę zastanawiałem się zanim wstałem czy wszystko jest dobrze czy mam wszystkie ręce i nogi przy sobie.
Pozbierałem się i dalej na rower ale czuję że kolano, łokieć i bark już nie ten sam co przed chwilą.
Pozostało mi tylko wolniutko już bez ciśnienia dojechać do mety najkrótszym okrążeniem trasy FIT :(
Podsumowując nie trafiłem w ogumienie :mrgreen:

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 20 czerwca 2010, o 20:43
autor: Nowik
Podejrzewałem awarię, a tu prawie kontuzja. I tak wielki szacun dla obu panów.
Chyba z Andrzejem nie będę startował. Jak jest Andrzej to jest deszcz i błoto :mrgreen: Jedziesz do Szydłowca? :wink:

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 20 czerwca 2010, o 20:54
autor: ap4x4
Nowik pisze: Jedziesz do Szydłowca? :wink:
tak :mrgreen:

Re: Lublin Mazovia MTB 2010

: 21 czerwca 2010, o 09:46
autor: Nowik
:cry: :cry: :cry:
To ja chyba zrezygnuję. Znowu o 11 na starcie zacznie padać :lol: