Impresje po Highway to hell

Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.

Moderator: franc

Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

U nas padło wisko a potem po próbie zrobienia go na sztywno, niedokręcony wentylator wbił się w chłodnicę. Było to po litewskiej stronie, akurat jak ją naprawiliśmy pojawiła się ekipa chyba przygody i ktoś wręczył mi butelkę płynu do chłodnicy. Wcześniej na forum za to nie podziękowałem :oops: więc teraz
SERDECZNE DZIĘKI!
Awatar użytkownika
bomaciek
Posty: 172
Rejestracja: 17 grudnia 2007, o 23:53
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bomaciek »

dziś czwartek a Igor wspominał fotkach na h31.pl odświeżam co chwile ale na razie nic nie ma :oops:
Awatar użytkownika
Granat
Posty: 32
Rejestracja: 5 kwietnia 2007, o 20:52
Lokalizacja: 3-Miasto
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Granat »

Impra super :D Myślę że poprostu założenie naszego organizatora się udało , sprawdziło i że Pan Franc też jest zadowolony . Highway to hell obejzałem z buta i powiem tak : Było ciężko :D Więc szacun dla tych co go przejechali autem . Do nastepnego razu.
Nigdy nie mów będę bo nie będziesz Zawsze mów Jestem
Awatar użytkownika
Slawek
Posty: 25
Rejestracja: 27 października 2008, o 11:08
Lokalizacja: Białystok

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Slawek »

Liroz pisze:U nas padło wisko a potem po próbie zrobienia go na sztywno, niedokręcony wentylator wbił się w chłodnicę. Było to po litewskiej stronie, akurat jak ją naprawiliśmy pojawiła się ekipa chyba przygody i ktoś wręczył mi butelkę płynu do chłodnicy. Wcześniej na forum za to nie podziękowałem :oops: więc teraz
SERDECZNE DZIĘKI!
eeee tam, nie ma za co, poza tym płynu było tylko pół bańki ;)
potem spotkaliśmy się jeszcze na Rzeźni
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

To była ta dolinka przy łące gdzie były pieczątki przygody, migające jednak na czerwono? Wrąbaliśmy się tam z marszu a potem nijak nie dało się wyjechać z braku punktu zaczepienia liny w kierunku łąki :( taplaliśmy się ze 2-3 godz. na wszystkie strony (groteska :) aż przyjechali zbawcy z przygody do których samochodu podczepiliśmy linę, z wielkim ufff :)
Awatar użytkownika
Broncosaurus
Posty: 49
Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Broncosaurus »

a to wy to tak rozje.baliśta

zastanawialem sie kto tak tam kombinował - bo przecież nie przygoda bez wincha... :)
oneten
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

Pragnę zaznaczyć że przed nami było tam rozryte, dziwiłem się bo przygoda nie musiała tego robić (tam wjeżdżać).
Lampki migały na czerwono (czerwono-czerwono) i była noc więc wrąbaliśmy się z marszu.
A później... działo się trochę...zły film... :mrgreen:
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

Igor K
gdzie te zdjęcia :mrgreen:
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
Broncosaurus
Posty: 49
Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Broncosaurus »

Liroz pisze:...zły film... :mrgreen:
wiem widziałem to późnym wieczorem i doszliśmy do wniosku ze zostawimy sobie to na rano
ale ktoś tam rzeczywiście kombinował :mrgreen:
oneten
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

A myśmy to obrabiali w końcówce nocy do świtu więc masz na myśli naszych poprzedników
Awatar użytkownika
Broncosaurus
Posty: 49
Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Broncosaurus »

cóż przygoda - najbardziej ciśnieniowa ze wszystkich klas
oneten
Awatar użytkownika
Mikado
Posty: 137
Rejestracja: 13 grudnia 2007, o 21:54
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Mikado »

dokładnie na przygodę trza bardzo uważać :mrgreen:
Awatar użytkownika
May_13
Posty: 411
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 21:39
Lokalizacja: Lesznowola
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: May_13 »

Czytając Wasze impresje dotyczące lizania ran przestaje się wstydzic :oops: :P niefortunnego wskoczenia po nocy na widlasty pieniek prz Krzyku Kamienia. Mielismy jednak wiele szcześcia, bo po podniesieniu auta na highlifcie i zjechaniu po trapie jedyna szkodą okazal się łukowaty drążek kierowniczy. Nie ma jednak złego co by na dobre nie wyszlo - przestał drżeć kierownica co mozna czytać "ustawiła się zbieżność" :mrgreen: Mój mistrz od doprowadzania GR-s do stanu uzywalności był jednak innego zdania i drążek po delikatnym spotkaniu z młotem wrócił do oryginalnego wyglądu. :)
Cała reszta wyszla bez szwanku.
Była to po pierwszej Zmotce moja pierwsza Zmota, i chyba nie zakończyliśmy jej najgorzej zbierając punkty plasujące nas wysoko :)
Na następne imprezy rozpoczynające się od "Z" obiecuję przygotować się lepiej :wink: 8)
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: franc »

Krótkie podsumowanie imprezy na portalu expedycja.pl :D

http://www.expedycja.pl/?section=3&art=259#l" onclick="window.open(this.href);return false;
Igor K
Posty: 13
Rejestracja: 28 października 2008, o 01:12

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Igor K »

Przeca mówiłem, że jak bedą to poinformuje Was w pilnej depeszy!! Ok. 200 fotek jest właśnie zmniejszanych, podpisywanych, logowanych itp Sam przebieram nóżkami z niecierpliwosci kiedy je Robert wrzuci (bo to ON je teraz ma we władaniu!) Cierpliwiści, plizzzzz!!! :roll:
ODPOWIEDZ