Strona 3 z 4

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 08:57
autor: Magnus
Idea punktów za fair play zacna, ale zamiast pieczątek taniej i prościej proponowałbym "bony"lub cos podobnego.
Każda ze starujących załóg otrzymywałaby np. 2-4 takie bony i je przyznawała wg własnego uznania.
Bony te musiałyby byc zdane wraz z kartami.

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 09:30
autor: majcher
z bonami to znane sa imprezy gdzie były "bony" i do chodziło do nadużyć w formie kradzieży rzeczonych bonów załogom...

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 10:03
autor: franc
Żadnych bonów- jeszcze tego brakowało.
To już lepiej brydżo-off road. I miejsce zajmuje załoga, która wylądowała na 4, II-gie na 6 a III powiedzmy na 5.
Reguły jasne i nie ma po co się spieszyć, jednak jechać trzeba coby być w czubie :wink:

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 10:12
autor: szejk
Pomoc powinna być bezinteresowna, i niech tak zostanie.

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 10:49
autor: Adas
szejk pisze:Pomoc powinna być bezinteresowna, i niech tak zostanie.
pewnie, pewnie, w mieście też trzeba jeździć 50km/h, wiec po co fotoradary, to po prostu forma wymuszenia uprzejmości :mrgreen:

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 11:10
autor: martinezz
szejk pisze:Pomoc powinna być bezinteresowna, i niech tak zostanie.
Szejku, jasne że powinna. Dlatego powinniśmy starać się aby doprowadzić do tego żeby tak było.
Sposobem na to jest eliminowanie z imprez załóg dla których to nie jest takie oczywiste i piętnowanie zachowań które są niepożądane.

./martinezz

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 24 września 2010, o 18:32
autor: piernik
szejk pisze:Pomoc powinna być bezinteresowna, i niech tak zostanie.

o to to właśnie. Znając niektórych śmiem twierdzić, że baardezo przemyślane były by decyzje komu przyznać plusy dodatnie, a komu ujemne, by pomóc sobie w klasyfikacji..

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 25 września 2010, o 12:20
autor: Stang
Taaa jeszcze kwestia w pomaganiu uzależniona jest czym się pomaga i komu :roll:
Ja dotychczas pomagałem zawsze i każdemu nawet Patrolom ale ostatnio stwierdziłem że soory mogę odpuścić pieczątki stracić czas po to żeby komuś pomagać ale tylko podobnej wielkości samochodom :? bo niestety ale linę mam fi8 która strzela jak nić jak się ciągnie patrola czy inne podobne auto poza tym rozpierdziela się reduktor, wały a nawet sprężyny pękają :( targałem np patrola 5 godzin nie miał napędu nie miał przekładni kierowniczej był w jądrze ale kolegi nie zostawię bo inni większymi się za bardzo nie kwapili do pomocy więc co ja nie z tych więc pomagam, stałem na górze musiałem go swoim biednym elektrykiem zakotwiczony o drzewo wyciągnąć pierw z bagna potem pod stromy długi podjazd a na końcu dotargać do cywilizacji :) bardzo byłem szczęśliwy że pomogłem, zadowolenie kolegi było najcenniejsze 8) ale od potężnego naporu na oś pękła sprężyna, rozsypały się łożyska w kołach, winda szczotki i ślizgi bębna do wymiany, i na koniec okazało się że rama przegięta :?
dla tego drodzy Panowie jak spotkam na trasie małe w miarę lekkie auto to na pewno pomogę nawet kosztem straty jakiejś tam pozycji w rajdzie, ale większym niestety jak będzie mocno wklejony nie pomogę bo Zuza z zapałek jest zrobiona :roll:
I co ktoś będzie za to wściekły i punkty ujemne mi wsadzi :?: :?

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 25 września 2010, o 21:58
autor: L80
Na wstępie chce aby koledzy zastanowili sie dla czego ktoś powiesił ten temat - co go zmotywowało

Po drugie ile byśmy nie wymyslili tu zasad to każda z nich zawsze bedzie miała dwa końce

I po trzecie na Kormoranie zabrakło tego co nasz gospodarz zawsze analizuje podczas przyjmowania załóg - subiektywnej oceny bądź rekomendacji

Przecież to my tworzymy Zmote a nie Franc
On jest tylko jej organizatorem
I ta impreze bedzie tylko tak dobra jak najgorsza (czytaj cisnieniowa, nie ferplejowa - czy jak tam zwał tak zwał) załoga biorąca w nie udział

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 26 września 2010, o 11:50
autor: Piotrek G
ja jadę z kolegami na trzy Gelendy i jedziemy w przygodzie czyli dla przyjemności nie dla pozycji -auta niezbyt zmotane ,ale za to dobre traktory pociągowe :lol: i zawsze chętnie pomagamy potrzebującym i nie dla kuponów nie dla pieczątek lecz dlatego bo po prostu tak trzeba :!: :!: :idea:

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 26 września 2010, o 16:32
autor: Rzeźnik z Jakubowa
No dobra :mrgreen: w związku z tym że jedziemy z Ciachem Unimogiem :lol: w PL3 i nie mamy ciśnienia, parcia na szkło itp. to będziemy pomagać bo miszczami ofrołdu nie będziemy już a zresztą wisi nam to i powiewa jak firanka z Tupolewa :mrgreen: :mrgreen:

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 28 września 2010, o 11:07
autor: Klamer
Dodam swoje trzy grosze
Myślę, że większość opinii tutaj dąży ku jednemu "ścigać się w koleżeńskiej atmosferze z zachowaniem maksimum rozsądku"
Rzeczywiście inwestuje się w pojazdy nie po to by ładnie wyglądały tylko po to aby były lepsze od innych, nie jedzie się na srajd po tylko, by napić się wódki, ale przede wszystkim po to aby wystartować i osiągnąć najlepszy wynik. Czyli ciśnienie jest i będzie, jedyne o czym należy pamiętać to, że są również inni zawodnicy, gdzie jazda po czyichś rozpiętych linach, czy komuś po aucie, niszczenie taśm, niszczenie zasiewów itp itd generuje agresję - fakt, że na imprezach na Z pojawia się coraz mniej pojebanych i agresywnych ciśnieniowców, to raczej kwestia selekcji czy to od górnej, czy też naturalnej - jedyne, co trzeba zrobić to ZAPANOWAĆ NAD WŁASNYM CIŚNIENIEM i już.
Skoro ktoś zrobił trasę w czasie krótszym niż inni, to dlaczego tego nie pokazać i wyróżnić? Losowanie kostką? to może od razu wziąć maszynę do losowania numerków, wpłacić Francowi wpisowe i przy odprawie zobaczyć, kto wygrał? Później dwu i pół dniowy bankiet, rozdanie nagród itp itd i wszystkim by wyszło taniej, bo zamiast holować potwory, to przyjechalibyśmy osobówkami, pogadali o Starych Polakach i w niedzielę rozjechalibyśmy się do domów?

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 28 września 2010, o 11:42
autor: 9mm
Klamer pisze:...dwu i pół dniowy bankiet, rozdanie nagród itp itd i wszystkim by wyszło taniej, bo zamiast holować potwory, to przyjechalibyśmy osobówkami, pogadali o Starych Polakach i w niedzielę rozjechalibyśmy się do domów?
wreszcie jakieś konstruktywne propozycje :mrgreen: , już się obawiałem że dyskusja zmierza do nikąd :mrgreen:

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 28 września 2010, o 12:51
autor: Rzeźnik z Jakubowa
Polecam wszystkim ciśnieniowcom co nie mogą zapanować nad ciśnieniem sok z aronii :mrgreen: 2 dni przed imprezą i w trakcie również, z termosu :lol:

Re: ZMOTA CHALLENGE 2010 BEZ CIŚNIENIA

: 28 września 2010, o 14:08
autor: franc
melisa też jest dobra- próbowałem :mrgreen: