Strona 22 z 28
Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 00:04
autor: May_13
Daj wszystko - bez przenosni

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 00:06
autor: May_13
Franc - jeszcze w temacie impresji - cos nowego na temat przyszłorocznego pucharu

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 19:34
autor: Olka
Igor K pisze:May_13 pisze:Trzeba nam więcej takich, które będą w stanie nas zrozumieć
Piotrus Pan
A gdzie można takie nabyć? Dam każde pieniądze!!

na suwalszczyznie oczywiscie

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 19:38
autor: Liroz
Ja mam jeszcze taką uwagę ze, każda grupa powinna mieć rozwieszone swoje odrębne krawaty (a wszędzie były Samoobrony

tak wiec na AC/DC jechalismy jakiś czas trasą ekstremu, za druga pieczątką ex zawróciliśmy, potem jechaliśmy trasą gdzie było kilka pieczątek przygody i dopiero tel. do orga uspokoił nas że jest to również trasa turystyka. Dodam że mój pilot Wigor jest dość mocny w orientacji (wbijcie na googlach Daniel Śmieja

więc jeśli on miał trudności to trochę wymagałoby to ulepszenia.
Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 19:41
autor: franc
eeee..... nie widzę powodu, żeby zmieniać. Jakoś nikt się nie gubił. Może lepiej słuchac na odprawie
AC/DC to była próba tylko dla Turystyka więc nie wiem gdzie tam można się było zgubić

radziłbym wymienić pilota na bardziej kumatego

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 21:25
autor: Mikado
franc pisze: .....radziłbym wymienić pilota na bardziej kumatego


Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 21:29
autor: Liroz
Na serio nikt się nie gubił oprócz nas? No my mieliśmy przeboje na końcu ac/dc
Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 21:33
autor: 9mm
Liroz pisze:Na serio nikt się nie gubił oprócz nas? No my mieliśmy przeboje na końcu ac/dc
nie , jak się wbiłem w żwirka , to cały czas wiedziałem , którędy do brzegu

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 22:09
autor: franc
Na Zmocie ciężko się jest zgubić

RB krótki i chyba dość plastyczny. W trudnych miejscach wiszą tasiemki. Ponadto czasami na drzewkach wieszamy samoobronę coby łatwiej było dojrzeć pieczęć. Taśmy w 3 kolorach i jeszcze lampki. Nie wiem doprawdy jak już to ułatwić
Co to będzie na Ładodze .......

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 22:18
autor: Igor K
Olka pisze:Igor K pisze:May_13 pisze:Trzeba nam więcej takich, które będą w stanie nas zrozumieć
Piotrus Pan
A gdzie można takie nabyć? Dam każde pieniądze!!

na suwalszczyznie oczywiscie

Grzej kolację, gnam!!

Re: Impresje po Highway to hell
: 4 listopada 2008, o 23:13
autor: twardy
9mm pisze:Liroz pisze:Na serio nikt się nie gubił oprócz nas? No my mieliśmy przeboje na końcu ac/dc
nie , jak się wbiłem w żwirka , to cały czas wiedziałem , którędy do brzegu

Ja też nie znalazłem próby AC/DC

Re: Impresje po Highway to hell
: 5 listopada 2008, o 06:42
autor: Ma-Rysia
Liroz pisze:Na serio nikt się nie gubił oprócz nas? No my mieliśmy przeboje na końcu ac/dc
może trzeba by zrobić klasę " po sznurku do mety"
przecie Franc opowiadał na odprawie co i jak , i mówił tez żeby w buciorach upierdol.......nie włazić na DYWAN

Re: Impresje po Highway to hell
: 5 listopada 2008, o 06:57
autor: Mikado
wszystko fantastycznie tylko kiedy ten cholerny następny październik będzie? no kiedy?

Re: Impresje po Highway to hell
: 5 listopada 2008, o 08:19
autor: Stang
No co do piachu Ci się śpieszy

za rok o tej porze będziesz o rok miał szybciej jak dobrze kalkuluję
Franc chyba podpisał jaki pakt z diabłem bo wszyscy co październik się doczekać nie mogą kiedy o rok starsi będą

Re: Impresje po Highway to hell
: 5 listopada 2008, o 08:23
autor: Stang
twardy pisze:9mm pisze:Liroz pisze:Na serio nikt się nie gubił oprócz nas? No my mieliśmy przeboje na końcu ac/dc
nie , jak się wbiłem w żwirka , to cały czas wiedziałem , którędy do brzegu

Ja też nie znalazłem próby AC/DC

AC/DC to chyba nie w ekstremie było

my mieliśmy Highway to hell w to miejsce chyba się mi wydaje

na marginesie całkiem przyjemnie tam było
