Strona 5 z 9
Re: III Zmotka LISTA startowa
: 18 czerwca 2009, o 23:20
autor: bomaciek
no ja niestety nie jade bo sie fura koledze co mu miałem na prawym siedzieć rozpadła

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 19 czerwca 2009, o 11:29
autor: hobotnica
Trochę mi sie plany pozmieniały - złamałem kulasa i nie dam rady wystartować w swojej PL2, ale mam nadzieję że Franc mnie wpuści do PL0, to bym sobie automatem wystartował.
Re: III Zmotka LISTA startowa
: 21 czerwca 2009, o 20:30
autor: DAREK-JEEP
Serdeczne podziękowania za Mega Imprezę .
Jak zwykle wszystko dopięte na ostatni guzik.Trasa naszpikowana atrakcjami jak dobry sernik rodzynkami.
Pozdrowienia dla Wszystkich.
Re: III Zmotka LISTA startowa
: 21 czerwca 2009, o 21:44
autor: Stang
Re: III Zmotka LISTA startowa
: 21 czerwca 2009, o 22:07
autor: Stang
a i przy okazji fotka roku "Przepełnienie hotelowe" - Szczur śpi na szafie w obawie przed zdeptaniem przez Zyśka

jeszcze mnie gęba boli od śmiechu

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 08:00
autor: hobotnica
Fakt, było super, dołączam sie do podziękowań dla wszystkich za atmosferę i wogle.
Jestem też mile zaskoczony jak mój plaskaty jeepek na drogowych kapciach ładnie robił, nie podejrzewałem go o to.
Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 08:14
autor: franc
Coś mało pochwał

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 08:49
autor: May_13
Zaraz się zacznie, Franc, zaraz się zacznie. Daj ludziskom do domów dojechać , ochłonąc, i worek się rozwiąże
Ode mnie: kolejne "Z" trzymające standard, który sam ustawiłeś najwyżej jak się dało. I co jeszcze dopisać? Że dojazdówki były dobrze zoorganizaowane, starty podzielone tak, że nikt nikomu po plecach nie jeździł, że próby wymagające (co byś o nich nie mówił) ale do przejechania, że gęby z drzew sie śmiały z porąbańców którzy ich wyglądali? No to tak właśnie było. "PAŃSTWO SĄ ZADOWOLENI" - i dzięki serdeczne Tobie i CAŁEMU Zespołowi za mozliwość oderwania się od codzienności.
Mój prywatny sukces: auto robi - i muszę zmienić awatara bo ten juz jest historyczny
Pozwolę sobie w tym miejscu podziękować również mojemu pilotowi z ogłoszenia - Szejku - dzięki - lepiej trafic pewnie nie mogłem

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 08:55
autor: 9mm
franc pisze:Coś mało pochwał

bo to już nudne jest , zrobiłbyś dla kontrastu jakąś wyhujkę

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 08:56
autor: franc
Zetoriada

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 08:58
autor: 9mm
franc pisze:Zetoriada

a raczyłem sobie przeczytać o tej kolejnej profesjonalnej i ekstremalnej imprezie mojego ulubionego orga , raczyłem

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 09:23
autor: Stang
franc pisze:Coś mało pochwał

Normalnie jak Ci mało pochwał to następnym razem do góry Cię na miejscu podrzucimy
Przecier i tak wiadomo że wszyscy wyznawcy Z-ek są zadowoleni
I szykuj Franc nalepy Adrenalinkowe na szybę czołową to pozbędziemy się tych dzikich przylep
@Maj piękny kanarkowy lakierek

a co z tymi kontrolkami było

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 09:56
autor: telefon
Ja też sie dołączam - jak zwykle było super. Bankiet co prawda pamiętam mglisto ale próby w towarzystwie Majki, Beaty,
Żaluzji, i młodego pokolenia (i nie mówie tu o Heblu) to była kwintesencja przeprawowa. Specjalnie musze podziękować też Kaśce za ciepliwość z jaką znosiła nasze pomysły na kolejne próby:-) Impreza przygotowana wzorcowo ludzie przesympatyczni - każdy wraca zadowolony. Można powiedzieć, że wszystkie zmoty i zmotki stają się nudne jak niemiecka drużyna piłkarska - zawsze wygrywa ;-)
Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 10:11
autor: May_13
Stang pisze:
@Maj piękny kanarkowy lakierek

a co z tymi kontrolkami było

Dziękuję

Kontrolki, a raczej alternator dostał wody i błotka i prady się gubiły

Re: III Zmotka LISTA startowa
: 22 czerwca 2009, o 10:31
autor: Adas A
Ja również, w imieniu swoim jak i załogi, dziękuję wszystkim, a przede wszystkim organizatorom za mega zabawę, świetne, ale to naprawdę świetne próby, przyjemny (mimo, że w moim wieku - 15 lat, bezalkoholowy) bankiet, wspaniałą atmosferę itp. itd.
Co do samej trasy: wyjeździliśmy się porządnie, kilka bardziej technicznych prób, kilka mieszanych, a kilka mega-hardcoremadafaka trudnych i nieosiągalnych dla naszego czołgu. Wielki plus za Turcję i Siostrzeńców, za Vistulę, za Everest ( z którego niedługo wrzucę kilka fajnych zdjęć + filmik ze stawiania Tomcata).
Ja osobiście jestem bardzo zadowolony.
Pozdrawiam serdecznie, Adaś
