Strona 5 z 5

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 11:21
autor: Ma-Rysia
fajny tekst -''''''''''' wielcy '''''''''

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 12:36
autor: liverpool
Franc odebrałeś chyba moją wypowiedź niewłaściwie.

Nie ma podziału na szerszenie i pszczółki, na wielkich i małych. Każda załoga to ludzie i z ich zachowaniem lub postawą można się nie zgadzac. Cos zawsze nam nie bedzie pasowało. W 100 % zgodze się, że jest to także rajd z dawką rywalizacji sportowej. Ale nawet Ty miałeś jakis cel Sportowy. Nie ma co bic piany lepiej pogadac kiedys przy piwku i fajce. Rajdy takie jak Puchar (sru....), Magam, Drezno to rajdy gdzie mierzą czas i jest rywalizacja sportowa. nawet na naszych lokalnych jezdzimy coraz lepiej i sprawniej pokonujemy przeszkody. Coraz więcej załóg kończy pętle. Związane jest to głównie z tym że mamy lepszy sprzęt. Zaczynliśmy od seryjnych aut i ewolucja. Nie wiem co gdybac jest git. Proszę tylko aby nie dzielic ludzi i nie przyszywac im łatki tylko dlatego, że jest tzw" :D :lol: "

Co do terenu to sie nie znam i nie będę tu dyskutowac.

Co do kosztów, to jeżeli nic nie zepsujesz są minimalne i do zaakceptowania, zresztą smie twierdzic iz poziom kosztow jest stały na każdy przejechany kilometr na każdym rajdzie (nie dotyczy ZMOTY w lagrach) :lol: :lol: Awaria to inna bajka. (Unimog tylko podobno na serwisie mył szyby) :D

I mysle że droga jest w inną stronę, jezeli na imprezy będzie przyjeżdzało więcej ludzi pozytywnych to bedzie dobrze, przecież to ludzie buduja atmosferę.
Pozdrawiam Robert

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 12:50
autor: franc
No pewno, że miałem i nadal mam :)

W takim rajdzie dobicie do pierwszej 10-tki to zaszczyt. Dalej to kosmos techniczno-cenowo-umiejętnościowy.
Chodzi tylko o kilka poprawek tak aby wszyscy Państwo byli SUPER zadowoleni :mrgreen:
Ja będę zadowolony kiedy regulamin będzie promował przynajmniej próbę pokonania trasy i kiedy nie będę się stresował szerszeniami :D
W tegorocznym Magamie miałem tylko dwie takie sytuacje i nie za bardzo mi się to podobało.
Wydaje mi się, że szukam w przygodzie zwanej off roadem ciut innych wrażeń- dlatego więc wybrałem przeprawówki :D

Ale Magam to Magam i mam nadzieję, że orgowie ( fajnie, że słuchają uwag) wezmą i te moje ( nasze) skromne pod uwagę.

A tak btw cała ta megahiperokrutniezajebiscietrudna trasa to małe miki przy pewnym miejscu na Białorusi. Uwierz mi :mrgreen: :mrgreen:

Jadę jutro do Białegostoku Kleszcza odstawić i budować na nowo podpory i konstrukcje mechanika bo to co mam to się nie nadaje do niczego :(

Ale jak już zbuduję to Wam jeszcze wszystkim pokażę :wink: :mrgreen: :mrgreen:

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 13:38
autor: bomaciek
oglądałem wszelkie zmagania i jako kibic, żałuje że nie mogłem tego oglądać na własne oczy :roll:

Marcin powiedz które autka zrobiły na tobie wrażenie, mówię o tych, których nie znałeś lub które cie zaskoczyły :wink: :?:

szkoda, że nie ma stronki na magamie gdzie są opisane zmoty uczestników, dałoby to większą frajdę z oglądania, co tam komu pod maską gra :mrgreen:

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 14:02
autor: franc
Tradycyjnie już jestem pod wrażeniem konstrukcji GRATA i GRATA2- to naprawdę super wszechstronne konstrukcje i wspaniałe załogi ( żadne autko nie pojedzie bez pilota i wozitela). Jimnik Marcina i Magdy też jest w porządku. Najbardziej podobał mi się pojazd Maneya, choć pomysł z foxami chyba nietrafiony gdyż auto się wywraca.

Recepta na sukces jest prosta: mosty laplander, reduktor robur lub Toyota, brdm lub star i v8 z BMW.

Ja jednak wolę takie autka co choć trochę przypominają samochód i tutaj:
Jimniki Granata i Tomka z Radkiem, Suza Kominków, Kleszcz :)

Fajna jest też Toyka Marka Temple oraz pojazdy oparte na G-klasie.

Dużo ciekawostek przyrodniczych też dało się zaobserwować :) Np. pewna maska z laminatu nieustannie podniesiona do góry :mrgreen: :mrgreen:

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 14:06
autor: margod
Oj Franc wydaje mi trochę przesadzasz z tymi "szerszeniami" w tym roku nie miałem z Nimi większego problemu. Gdy widziałem, że ktoś ciśnie to po prostu zjeżdżałem z trasy. Na otaśmowanych odcinkach również można było się "dogadać", aczkolwiek tu nie odpuszczałem (tylko raz mi się zdarzyło po znajomości Roberta na trawersie przepuścić :wink:) Mnie osobiście sportowa rywalizacja i jazda na umiarkowanym ciśnieniu bardzo odpowiada dlatego jeżdżę na Magam i Puchar. Na innych imprezach upuszczam ciśnienia i lecę taśtasiem :mrgreen:
Pozostaje mieć tylko nadzieję, że wprowadzone będą drobne zmiany w regulaminie (taryfy), bo na własnej skórze przekonałem się, że taryfa eliminuje z jakiejkolwiek walki o czołowe lokaty. W poniedziałek nie zrobiłem 2 OS i na dzień doby dostałem 30h kary. :twisted:

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 14:10
autor: franc
Nic nie przesadzam- widziałem kilka chu....wych akcji i to mi się nie podoba.
Gdyby mi ktoś tak zrobił to po pierwsze wyjąłbym mu kluczyki i wyrzucił do gnoju a potem moglibyśmy sobie wyjasnić na pięści kto ma rację :evil:

Naprawdę nie tego szukam w off roadzie. Co innego rywalizacja na umiarkowanym jak powiadasz ciśnieniu a co innego wpierda...nie się na pałę między innych. :)

Ja staram się zawsze zjeżdżać ( choć czasami nie w tę stronę co potrzeba :wink: ) i bawić się w off road.

Re: X Magam Trophy

: 7 czerwca 2010, o 14:34
autor: margod
franc pisze:Nic nie przesadzam- widziałem kilka chu....wych akcji i to mi się nie podoba.
Gdyby mi ktoś tak zrobił to po pierwsze wyjąłbym mu kluczyki i wyrzucił do gnoju a potem moglibyśmy sobie wyjasnić na pięści kto ma rację :evil:
.
Przykre to, ale na tego typu imprezach będzie się zdarzało i trzeba z tym żyć. W zeszłym roku również miałem taką sytuację, że ktoś przejechał mi po napiętej linie. Wieczorem spotkałem tę osobę i wyjaśniliśmy sobie sytuację pokojowo. Pech chciał, że drugiego dnia ów załoga znowu natknęła się na naszą rozpiętą linę, ale tym razem już poprosili o opuszczenie. :mrgreen:

Re: X Magam Trophy

: 8 czerwca 2010, o 17:27
autor: bananamama
Franc,
bo następnym razem załóż z Bakterią:
Obrazek
to powali wszystkich na kolana :|

Pzdr.

Re: X Magam Trophy

: 9 czerwca 2010, o 17:37
autor: Granat
Witam !!! Po imprezie mam duzo różnych refleksji .......................... NAJWIĘKSZE PODZIĘKOWANIA SKŁADAM MAR CINOWI MICHAŁOWSKIEMU To właśnie on robił całą robotę przy naszym skandalu . To ile wytrzymał Marcin to poprostu SZOK . Dzieki Dzieki Dzięki MARCIN .
Sama impreza jak zwykle lekko przytłaczająca pod kątem kosztów i tu podziekowania dla mojej kochanej żony która zrezygnowała z Hiszpanii abym mógł pojechać na Magam . Kocham cie Słonko .
Ludzie super . Trasy wiadomo też super .
Jedno co mi się bardzo nie podobało to brak miejsca w górnym ośrodku na umycie auta i wogóle żarcie lipa i warunki mieszkalne też lipa . Obiad 20 zl. ( stara kura nie do ugryzienia ) Lekkie przegięcie . Dobrze że mieliśmy GRILL i mój pilot ZAWLECZKA walił karki i było co jeść .
Reasumując powiem że za rok pojedziemy na 100 % już zaczynam odkładać kasę.
Prośba do Wojtka aby większy nacisk położył na ten Ośrodek ( hotel , żarcie , mycie aut . )
Pozdrawiamy was wszystkich Granat Zawleczka i Skandalek .............................................. 8)

Re: X Magam Trophy

: 10 czerwca 2010, o 00:37
autor: Salata123
myjnie państwowe (w ośrodku) były co najmniej dwie :wink:

ale były też prywatne :mrgreen:

ps. jak tam czujniczek tylko z dwoma pinami :wink: :mrgreen:

Re: X Magam Trophy

: 10 czerwca 2010, o 07:51
autor: margod
u nas była myjnia prywatna, 5 zeta od auta.
Magam prawie się zwrócił :mrgreen:

Re: X Magam Trophy

: 10 czerwca 2010, o 11:44
autor: Ma-Rysia
i gratisowo 4 wywrotki ziemi idealnej do ogrodu pewnie zostało :mrgreen: