DELICJA czyli Mitsubishi Delica Space Gear 2.8 4x4

Wszystko związane z metaliką, tuningiem, błotem, zwolnicami, laplanderami, pto i ogólnym uje....niem (-:

Moderatorzy: franc, Student

DELICJA czyli Mitsubishi Delica Space Gear 2.8 4x4

Postprzez franc » 22 kwietnia 2016, o 11:42

Już na majówce co poniektórzy będą mieli okazję zobaczyć nasz nowy diamencik w kolekcji
Powiem na razie tyle, że wersja Chamonix :wink:
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Będzie nowy diament - niespodzianka

Postprzez franc » 23 kwietnia 2016, o 19:59

Pierwsze jeszcze nieśmiałe foty :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Będzie nowy diament - niespodzianka

Postprzez franc » 6 maja 2016, o 17:55

Już zarejestrowany :) Teraz mozolna przekładka, pranie, lift, winda, dołożenie tylnej blokady, 31/10.5/15 MT Bf goodrich KM1, snorkel i gotowe :mrgreen:
Mitsubishi Space Gear Delica wersja Chamonix.
2.8 tdi - 160 km 120 nm. Podwozie super select z międzyosiową blokadą centralnego mechanizmu różnicowego.
Wnętrze to 8 miejsc pozwalające na błyskawiczne zrobienie szerokiego i płaskiego łóżka, podwójna klima, pełna elektryka, kapitańskie fotele przednie - dokładam kuchenkę, pojemnik na szpej i mam wymarzone autko rodzinne, które w terenie zaskoczy niejednego :)
I w dupie mam Toyotę :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Będzie nowy diament - niespodzianka

Postprzez franc » 31 maja 2016, o 16:53

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oczywiście kolega wstawił mnie na minę i sprzedał typowy samochód przygotowany pod klienta. Silnik miazga, drzwi zaspawane, brak tarcz hamulcowych - za to nowe klocki itp. itd. Dzięki Podol :) Jesteśmy już po remoncie głowicy i wymiany tych ceramicznych gniazd na nowe stalowe, dół silnika na szczęście git choć nagaru było parę milimetrów. W przekładce pomógł dawca czyli europejski Space Gear bo bez niego Ciacho by ołysiał :roll: Dla potomnych nic słownie nic nie pasuje od Pajero tylko od Space Gear'a. Kabli 350 ! w wiązce i mnóstwo ceregieli do ogarnięcia ale już prawie jest. Teraz tylko odświeżenie spodu, progi, winda, snorkel, druga chłodnica klimy, zaprawki, polerka i debiutujemy na Białorusi.
Będzie to chyba piękna autko wyprawowe.
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Będzie nowy diament - niespodzianka

Postprzez nadolny » 1 grudnia 2016, o 23:28

jakies foty końcowego efektu?
Avatar użytkownika
nadolny
 
Posty: 49
Dołączył(a): 17 października 2013, o 12:48
Lokalizacja: Sicienko, kujawsko-pomorskie

Re: Będzie nowy diament - niespodzianka

Postprzez franc » 23 lutego 2017, o 12:17

Obrazek
oto :)
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: DELICJA czyli Mitsubishi Delica Space Gear 2.8 4x4

Postprzez rosss2 » 30 października 2019, o 18:52

Witam
Jestem tu nowy, zastanawiam sie nad zakupem Mitsubishi Delica long.
Jesli kolega Franc znajdzie chwile moze opisac swoje doswiadczenia z delicą?
Wiem ze pojechaliście nią do Pamiru, jak sie spisywała?
Jak wypada w stosunku do standartowego patrola ? Auto zostalo sprzedane po jednym sezonie, kiepski egrzemplaz czy te auta nie nadaja sie na wyprawówke?
Nie planuje jakis eksteremalnych wypraw ale obiektywnie delica da rade wybrac sie z toba do Rosji lub byłych republik radzieckich?
Bede wdzieczny za krótki opis zalet i wad, pozdrawiam.
rosss2
 
Posty: 1
Dołączył(a): 30 października 2019, o 18:38

Re: DELICJA czyli Mitsubishi Delica Space Gear 2.8 4x4

Postprzez franc » 30 października 2019, o 19:18

krótko - to jest gówno :D
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: DELICJA czyli Mitsubishi Delica Space Gear 2.8 4x4

Postprzez franc » 7 listopada 2019, o 21:01

a dłużej
Fatalne chłodzenie mega nieodpornego na przegrzania silnika 2.8
brak ramy w związku z czym całe nadwozie pęka od tarki
fatalnie rozwiązane wahacze tylne
słabe hamowanie reduktorem

Na lajtowe przejażdzki po szutrach tak ale na wyprawy z terenem zdecydowanie odradzam. Szukaj L300 i remontuj to dwa zupełnie różne samochody przy czym L300 zdecydowanie dzielniejszy w terenie :mrgreen:
Avatar użytkownika
franc
Site Admin
 
Posty: 3637
Dołączył(a): 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Off-Road

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron