Warszawski szlak okrężny - całość

Wyprawy i wycieczki na dwóch kółkach
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Warszawski szlak okrężny - całość

Post autor: imbir »

Razem z kolęgą Nowikiem chcemy w tym sezonie przejechać w całości Warszawski Szlak Okężny (czerwony pieszy). W przybliżeniu jest do pokonania ok 200 km. z czego większośc terenem. Jak nazwa wskazuje jest to trasa naobkoło. Jeżeli ktoś ma ochotę dołączyć to zapraszamy. Trasa: Modlin-Legionowo-Nieporet-Zielonka-Otwock-G. Kalwaria- Zalesie Grn-Podkowa Leśna-Błonie-Zaborów. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2009, o 11:12 przez imbir, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4130
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

Wchodzę w to ze swym Krossem :D
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Post autor: Nowik »

Mi z mapy wyszło ok.192km Ale żeby walnąć w jeden dzień to trzeba już trenować :roll:
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4130
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

Tzn- ja jeżdżę na nartach i chodzę na siłkę 8) rower jeszcze mnie odrzuca :shock: za zimno
kacper s
Posty: 105
Rejestracja: 19 kwietnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kacper s »

A kiedy planujecie jechać bo może bym się też podłączył....
Ale co do tych treningow to jeszcze za wcześnie na nie.....
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Post autor: imbir »

Na razie jeszcze dokładny termin nie jest ustalony. Będzie to na pewno jakoś w lecie (moze lipiec, sierpień) jak już będziemy rozjeżdżeni. Będzie to sobota lub niedziela.
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Post autor: Nowik »

Myślałem o końcu czerwca - najdłuższy dzień. Jazda może zająć kilkanaście godzin. Zrobić średnią 20km/h na mazowieckim piachu przez 200km to sztuka! Jeszcze trzeba dodać odpoczynki.
Lipiec to okres urlopów, a sierpień to igrzyska.
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Post autor: imbir »

Nowik pisze:Myślałem o końcu czerwca - najdłuższy dzień. Jazda może zająć kilkanaście godzin. Zrobić średnią 20km/h na mazowieckim piachu przez 200km to sztuka! Jeszcze trzeba dodać odpoczynki.
Lipiec to okres urlopów, a sierpień to igrzyska.
Może być czerwiec. Trzeba ruszyć wcześnie bardzo ze świtaniem. Co o tym myślicie zeby zacząc kręcić od Zalesia Górnego (transport samochodowy) zgodnie z ruchem wskazówek zegara ? W Zaborowie szlak się kończy i trzeba by było dokręcić do Modlina (początku szlaku) jakoś przez Kampinos i most Góra Kalwaria. Czy też raczej pociąg do Góry Kalwarii i zacząć od początku ?
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Post autor: Nowik »

Ja myślałem, aby wystartować z Modlina do Zaborowa. Pociągiem do Modlina. W Zaborowie koniec szlaku (nie będzie pełnego kółka, ale cała długość szlaku). W Zaborowie trzeba się wrócić do pociągu ok.10km do Błonie.
Samochód wygodniejszy, ale jeśli nie damy rady zrobić całego kółka to kto wróci po samochód do miejsca startu? A tak po drodze mamy kilka miejsc gdzie możemy złapać pociąg powrotny do Wawki (Otwock. G.
Kalwaria, Podkowa Leśna) gdyby było z nami kiepsko :oops:
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4130
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

O w mordę trzeba zacząć trenować :!:
Chyba upgraduję mojego Krossa :D
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Post autor: imbir »

Nowik pisze:Ja myślałem, aby wystartować z Modlina do Zaborowa. Pociągiem do Modlina. W Zaborowie koniec szlaku (nie będzie pełnego kółka, ale cała długość szlaku). W Zaborowie trzeba się wrócić do pociągu ok.10km do Błonie.
:oops:
Wspaniale, to się tego trzymamy. Poniewaz masz ruchomy czas pracy to Ty wybierasz termin na koniec czerwca, początek lipca. Hmmm, straszny kawał, będziemy się mobilizować, bo solo to by było ciężko okrutnie, a tak to tylko bardzo ciężko. :-) Myśle, że 160 to będzie sukces...
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4130
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: franc »

Czy powtarzamy motyw Kieślowskiego :?:
się bać już zaczynam .............
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Post autor: imbir »

franc pisze:Czy powtarzamy motyw Kieślowskiego :?:
się bać już zaczynam .............
Kieślowski to luz, bo jechał z kolegą po aszfalcie, a tu raczej w większości szutry i piachy. Będzie przyjemnie, bo w lasach to się dobrze wypoczywa i człowiek się dotlenia :-) Trzeba niestety dodać trochę czasu na szukanie szlaku, bo jest oznaczony fatalnie w niektórych miejscach, ale jak to w Polsce.
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Post autor: Nowik »

Tak, tak,
Oprócz czasu na odpoczynek musimy dodać czas na szukanie szlaku. Nawet w Lasach Chojnowskich można się pogubić, a jest to mały kawałek lasu. Na mapie szlak w lewo, na trasie w prawo lub go nie ma.
Generalnie pociąg do Modlina ok.5 rano. 6 rano start, ok.20 może będzie finisz.
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Post autor: Nowik »

Wstępnie sprawdziłem poranne pociągi do Modlina. TOTALNA KATASTROFA. :twisted: Trochę niszczy nasz misterny plan. Aby być o 6 rano w Modlinie trzeba ruszyć pociągiem z Gdańskiego ok 4.30. To o której trzeba wstać? Jeszcze dojazd do stacji metrem... Ten pociąg się wlecze :evil: Chyba musimy załatwić podwózkę do Twierdzy samochodem, dalej kierowca wolny.
ODPOWIEDZ