Strona 1 z 2

MAZOVIA 2010

: 1 lutego 2010, o 10:14
autor: Nowik
O północy ruszyła rezerwacja numerów startowych na 2010. Jeśli ktoś jest przywiązany do numeru, to pora zarezerwować (ja się spóźniłem o ułamek sekundy :cry: ) i musiałem wybrac alternatywny :?

Re: MAZOVIA 2010

: 1 lutego 2010, o 12:41
autor: ap4x4
Ja nie przywiązuję wagi do numerków startowych.

No chyba że do 69 :mrgreen:

Re: MAZOVIA 2010

: 1 lutego 2010, o 15:25
autor: Nowik
Żartowniś :evil:
Właśnie 69 zarąbali. :evil:

Re: MAZOVIA 2010

: 1 lutego 2010, o 15:28
autor: Nowik
Ha, ha!
A ten 183 to co?

Re: MAZOVIA 2010

: 2 lutego 2010, o 09:33
autor: ap4x4
Nowik pisze:A ten 183 to co?
:shock:
Faktycznie
Mam zarezerwowany 183 :shock:
Jak to się stało :?:

Re: MAZOVIA 2010

: 3 lutego 2010, o 15:14
autor: ap4x4
Ale tu gwarno
Posty sypią się jeden po drugim.
Ciężko trafić wolną linię aby coś napisać. :mrgreen:

Rozumiem ZIMA.

Re: MAZOVIA 2010

: 3 lutego 2010, o 17:27
autor: Nowik
Wszyscy w tajemnicy szykują formę lub jak znam chłopaków są gdzieś na nartach.
Mikołaj zaprasza na pierwszy rowerowy test zimowy - MROZY. Chętni?

Re: MAZOVIA 2010

: 3 lutego 2010, o 19:27
autor: ap4x4
Nowik pisze:Mikołaj zaprasza na pierwszy rowerowy test zimowy - MROZY. Chętni?
Jak Mikołaj zaprasza to musimy się spiąć i wystartować.
Kto jedzie?

Re: MAZOVIA 2010

: 3 lutego 2010, o 20:57
autor: franc
Ja nie :mrgreen:
Szkoda mi roweru na taką pogodę.
NARTY panowie teraz są modne a od kolarstwa odchodzi się do kwietnia/maja :)

Re: MAZOVIA 2010

: 3 lutego 2010, o 21:42
autor: Nowik
Jak 23.II nie będzie minus 15 i nie zasypie Polski po szyję, to warto rozważyć tę propozycję (dla zabawy).
Franc, masz dobrej klasy rower, to śniegowa woda nie zaszkodzi mu bardziej niż woda ze strumyka na trasie maratonu. Dobrze uszczelnione piasty, korby, reszta to aluminium i guma. No chyba, że każą jeździć po solance (czytaj: polskich drogach) :( A jak zobaczę Ciebie niosącego rower przez strumyk.... :evil:
A narty hm.... to też królewska dyscyplina. W piątek ruszam tam, gdzie podobno jeździ tylko warszawka :wink:

Re: MAZOVIA 2010

: 4 lutego 2010, o 09:45
autor: ap4x4
Nowik pisze:..W piątek ruszam tam, gdzie podobno jeździ tylko warszawka :wink:
Do Mielna :mrgreen:

Re: MAZOVIA 2010

: 7 lutego 2010, o 15:53
autor: Nowik
No dobra, rozszyfrowali mnie.
Wcinam kwaśnicę, pstrąga, serki kiedyś zwane oscypkami, i pozdrawiam znad morza :mrgreen:

Re: MAZOVIA 2010

: 8 lutego 2010, o 22:17
autor: Amikolaj
Wy sie smiejecie a ja mam nadzieje na start w Mrozach i licze ze bedzie mroz, tylko maly :-). Kondycja zewnetrzna zadna, bo treningi wylacznie uprawiam na sali ale wystartowac chce dla zgrywu. 16km dystansu FIT to zenujacy dystans, no chyba, ze bedzie mocno zlodzone.
Zgadzam sie, ze rowerom kompletnie nic sie nie stanie. Jezdzilem w sniegu po lesie 2 sezony i komletne rozebranie roweru po drugim sezonie wykazalo, ze podzespoly byly jak nowe. Ale macie racje - tam nie bylo soli!
Na razie mam nadzieje, ze przeziebienie ktore mnie neka odpusci do weekendu i zrobie pierwszy trening zewnetrzny w tym roku w Kabatach. Novik? Imbir? Reszta zalogi? Sobota g.11sta?
Na narty to ja w marcu i kwietniu jezdze. Bardzo wtedy dobrze sa naslonecznione tarasy w schroniskach we Wloszech.
Amik.

Re: MAZOVIA 2010

: 10 lutego 2010, o 17:57
autor: Nowik
Tyle km do Mrozów, aby zaliczyć FIT :evil: Mega albo odpuszczam.
W sobotę to jeszcze oscypki testuję.

Re: MAZOVIA 2010

: 8 marca 2010, o 10:58
autor: ap4x4
Ktoś już coś "kręci" :mrgreen:

O jazdę na rowerze chodzi oczywiście :D