Strona 1 z 3

Magam 2011

: 23 maja 2011, o 19:25
autor: franc
Przygotowania idą pełną parą. Mamy zamiar dobrze się zaprezentowac na Magamie. I to zarówno pod względem off roadowym jak i towarzyskim :wink: :mrgreen:

Ostatecznie jadę z Mackiem Tarnowskim jako MEGA doświadczonym pilotem a Japa z Borówą. Pilotów mamy zatem ze ścisłej czołówki teraz tylko, żeby sprzęt i psyche pozwoliło ukończyć ten rajd. Serwis będzie mi ogarniał Zbyszek Dolata z Dolata 4x4 vel Cukier ZA CO MU JUŻ TERAZ serdecznie dziękuję bo robi to naprawdę po koleżeńsku- super, że nasza zabawa w off road rodzi takie znajomości :) Japie oczywiście auto serwisują chłopaki z B4x4 czyli Paweł i Borówa. Oczywiście oba nasze serwisy działają wspólnie pod szyldem walterteamu :)

Swoją drogą to bardzo dziwne, że na naprawdę profesjonalną imprezę zbierze się 25 załóg- szkoda bo ten kto lubi wyścigi i solidną przeprawę nie powinien opuszczać Magamu. Mam nadzieję, że Gołąb się nie załamie i będzie jeszcze go robił bo Magam to naprawdę kultowa impreza :!:

Ja jak zwykle będę się starał jechać swoje i dobrze bawić aha i nie rozpitolić Kleszcza :mrgreen:

Re: Magam 2011

: 23 maja 2011, o 20:32
autor: jarem
A co z resztą walterteamu ?? Co z rumburakiem ?

Re: Magam 2011

: 23 maja 2011, o 20:52
autor: franc
Się jeszcze robi :( Zresztą o tym niech lepiej 9mm napisze :(
Prawdopodobnie Rumburak zadebiutuje na Zmotce a potem już pójdzie z górki : Noc Kormorana, Sokółka, MT Series, Zmota i być może coś jeszcze w tym sezonie :mrgreen: Czego zresztą wszyscy Jarkowi życzymy bo wiemy jak to jest ujowo przez nieudolnośc i brak kompetencji się nie móc ponajeżdżać :evil:

Re: Magam 2011

: 23 maja 2011, o 21:24
autor: 9mm
Scorpion przechodzi testy przed ładogą . Postaram się zrobić w tym tygodniu jakiś materiał z przygotowań na naszej stronie.
Rumburak od prawie dwóch miesięcy jest prawie gotowy :mrgreen: Generalnie zmęczyły mnie te wychoojki , zacząłem się już nawet zastanawiać nad sensem tego hobby , które zamiast radości przynosi mi tylko wkarwienie , pracę po nocach w garażu i brak czasu oraz wchoooj wydanej kasy. Plan był piękny ale wyszło jak zawsze :mrgreen: Mój były już pilot/mechanik zostawił w dupie dwa auta , w tym jedno pocięte na kawałki (Maćka), tylko o zaliczkach nie zapomniał :mrgreen: Efekt jest taki , że odpuszczam Magam , nie mam zamiaru naprawiać się na każdym oesie (jak przez pierwszą połowę zeszłego sezonu) i rozwalić nie przetestowane auto. Kończymy rumburaka , poprawiamy i lecimy na Zmotkę testować. Później dołożę jakieś nie planowane imprezy , żeby myknąć plan 10 startów. W tak zwanym międzyczasie otwieram własny serwis samochodowy , jest to ostatnia moja próba ucywilizowania tego gówna. Jeśli się nie uda własnymi ludźmi , zmieniam hobby , kupuję miecz i jadę się napier.....ać pod Grunwaldem :mrgreen:
Ponieważ nie mam czym jeździć , jadę na Magam i Ładogę jako fotoreporter/dziennikarz/mechanik. Bardzo mi zależy na Ładodze , bo chcę zobaczyć czy warto na nią jechać , ciekaw jestem też występu mandantów na simexach.
To tak w telegraficznym skrócie 8)

Re: Magam 2011

: 24 maja 2011, o 15:17
autor: Stang
franc pisze: Ostatecznie jadę z Mackiem Tarnowskim jako MEGA doświadczonym pilotem a Japa z Borówą. Pilotów mamy zatem ze ścisłej czołówki teraz tylko, żeby sprzęt i psyche pozwoliło ukończyć ten rajd. Serwis będzie nam ogarniał Zbyszek Dolata z Dolata 4x4 vel Cukier ZA CO MU JUŻ TERAZ serdecznie dziękuję bo robi to naprawdę po koleżeńsku- super, że nasza zabawa w off road rodzi takie znajomości :)
Ooo to prawda mi też się to podoba
franc pisze: Ja jak zwykle będę się starał jechać swoje i dobrze bawić aha i nie rozpitolić Kleszcza :mrgreen:
No włacha nie rozpitalać bo już tylko jedna rama zapasowa mi została :mrgreen:

Re: Magam 2011

: 24 maja 2011, o 17:06
autor: jarem
ehhhh mechanicy.....
problem pojawia się dopiero w pewnym momencie....
to zależy od wspólnej znajomości.....

Trzeba szukać rzetelnych. :wink:

Ja nie muszę :-)

Re: Magam 2011

: 25 maja 2011, o 10:17
autor: franc
Kleszcz powoli nabiera rumieńców - jeszcze tylko PTO z reduktorem na zapas, które pożyczy mi Marcin Owczarek, ostatatnie skręcania i poprawki u Zbyszka w warsztacie i w piatek ruszamy :)
Z zapasu posiadam wszystko oprócz silnika, półosi i ataków i tego nie mogę rozwalić :)

Re: Magam 2011

: 25 maja 2011, o 10:27
autor: Stang
A widzi Stryjenka gdyby mosty były z Suczy to mam komplet zapasowych półosi i przegubów Spidertrax :roll:

Re: Magam 2011

: 25 maja 2011, o 10:45
autor: franc
Mosty są niestety z Toytoya i żeby być obiektywnym to to są bardzo dobre mosty. Niestety koszty części zapasowych są zabójcze :!: ( Półoś po kumpelskich układach Hashida z TLCoC to koszt 1800 zł ! ( normalnie 3200 :!: ), atak i talerz coś z 3400 zł - trzeba było dać z LJ70 + ARB i byłoby po taniości :)To sobie wymysliłem od BJ-ta HD z blokadami i teraz mam :twisted:
Choć jak na razie na 2,5 roku upalania wymieniłem tylko półoś, 2 razy łożyska ( 1500 zł komplet) i regularnie z własnej głupoty i szału przemielam przegub napędowy( 320 zł) - więc suma sumarum nie jest tak źle 8)
W tym roku zapodałem oryginalne przeguby Toyotowskie więc powinno być lepiej :!:

Re: Magam 2011

: 25 maja 2011, o 15:10
autor: Stang
A widzi Stryjenka ja tam zostałem przy lekkich suzukowych mostach wymieniłem pochwy na rurę grubościenną ze ścianką 5mm ze stali 18G2a, wsadziłem półosie z przegubami spidertrax i upalam na boggerach już drugi rok i jeszcze nic nie zmieliłem 8) a zdarzało się że zapomniałem wyłączyć blokad i po asfalcie jeździłem :oops: i dziwiłem się czemu nie skręca :mrgreen: generalnie jak Karol od Szczurów zobaczył moje półosie Spidertraxa to stwierdził że są grube jak w Parcholu tylko z lepszego materiału i kosztują z przegubami tylko 600$ para

Re: Magam 2011

: 26 maja 2011, o 20:18
autor: Stang
A tak na marginesie ktoś wie co się dzieje w tym sezonie z Suzusem :?:

Re: Magam 2011

: 29 maja 2011, o 06:52
autor: May_13
I jak Wm tam Panowie idzie? Aż żal było patrzeć jak wyjeżdżaliście z Lesznowoli, a ja musiałem siedziec w papierach :-((((

Re: Magam 2011

: 29 maja 2011, o 11:19
autor: 9mm
na razie spoko , chłopaki jeszcze nic nie uwalili. Franc na prologu zapomniał zapiąć sprzęgła mechanika , Japa pojechał dobrze. Nocka była dosyć trudna , lecimy zaraz na trasę oglądać dzień. Klimat zajebisty , odwiedzili nas też chłopaki ze ściany wschodniej 8) :mrgreen: - (Ignac z ekipą)
Obrazek

Obrazek

Re: Magam 2011

: 29 maja 2011, o 12:26
autor: jarem
Prosimy o bardziej wyczerpujące newsy i poparte sporą ilością fotografii...
w sumie filmiki też mile widziane :mrgreen:

Re: Magam 2011

: 29 maja 2011, o 15:00
autor: 9mm
dzień poszedł bardzo szybko , nawet nie zdążyliśmy cyknąć fotek , obydwa auta całe , czekamy na wyniki dnia.Warczą agregaty , mechanicy robią przegląd aut. Będzie chwila zaczniemy wrzucać jakieś informacje w net (zdjęcia/filmy) internet nawet praży na bazie.Niestety nadszedł czas na relaksacyjnego drinka i nie wiem jak będzie później z transferem :mrgreen: