Amikolaj pisze:Siemka Wszystkim.
Sorry za dlugie milczenie. Nalozylo sie kilka spraw - klopoty zdrowotne w rodzinie, praca, szkola i powodz (wodz gruntowe zalaly mi garaz i piwnice w domu rodzicow, gdzie trzymalem rozne szpargaly).
Jakos sie powoli podnosze.
Niestety na moim gorskim rowerze ostatnio siedzialem miesiac temu.
Jezdze duzo po warszawie na szosowym, ale tylko w celach transportowych, nie sportowych. Formy kompletnie nie mam.
W najblizszy weekend mam ostatnie juz zajecia i potem sie wezme. Obiecuje.
Tymczasem dzwonilem do Questa i w poniedzialek/wtorek maja przyslac ostateczne grafiki jak to bedzie wygladac i potem wyprodukowac (2 tygodnie max). Straaasznie ich tym razem juz zj...em, przyznam, ze mi puscily nerwy. Poczynajac od nagrania, ktore wita dzwoniacych klientow (po niby-angielsku) przez obieg dokumentow, po obsluge klienta sa strasznymi amatorami. Gdyby nie to, ze juz tyle odczekalismy, to bym wycofal to zamowienie. Mam tylko nadzieje, ze produkty beda wysokiej jakosci. Bo jak nie to do nich pojade i oddam ososbiscie wszystko + zrobie im taka "reklame" w sieci, ze zamkna ta bude.
W tym radosnym nastroju Zycze wszystkim duzo ciekawego terenu pod kolami. ;-D
Amik.
"Mikołajek i inne chłopaki" :-))) Kleofas, Maksencjusz, Gotfryd, Rufus, Ananiasz i Alcest. Ja zamawiam Alcesta :-)))
PANIE LEBIEDZ )) Nie obrażaj Pan, dobre?
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jak już zamówiliśmy stroje, to znalazłem w necie info od innego teamu, że terminy produkcji są dłuższe niż oficjalne. Ale doczekali się i byli zadowolenie. Zawsze oficjalnie jest krótko, a później...
Prezesie Marcinie. Nauczyłeś mnie słuchać "metalu" 27 lat temu. My chcemy z Tobą trochę popedałować - nie poddawaj się.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Będzie strój- będzie jazda
Właśnie wróciłem z 15 km przebieżki
A tak poważnie może coś po 10 czerwca byśmy wymyslili ( byle nie 19-20 )
Ta Mazovia mie mierzi tylko Nałęczów-Kazimierz to by było fajowe ale podobno ni ma
Trochę mnie męczy samotna jazda... Już powoli zapominam jak wyglądacie.
Zróbmy wspólną wycieczkę... może Kazimierz, trasę w Nidzicy albo Mazowiecki Park Krajobrazowy tak na luzie?
W czerwcu wpadam w projekt i będzie mniej okazji do zabawy...
Artur
Takiego mam pomysła cobyście przyjechali do Długosiodła w weekend 19-20 ( na któryś z dni) i popycili sobie roadbookiem imprezy. Trasa ma około 50 km ( w sam raz) wiedzie przez urokliwą okolicę a przy okazji będzie można popatrzeć jak chłopaki walczą w terenie. Jakbyśmy tam wystartowali adrenalinkowym squadem toby sobie offroadwocy głowy do pup powkładali
Co drużyna na to ?? Byłby czas na sport i na integrałkę
franc pisze:Będzie strój- będzie jazda
Właśnie wróciłem z 15 km przebieżki
A tak poważnie może coś po 10 czerwca byśmy wymyslili ( byle nie 19-20 )
Ta Mazovia mie mierzi tylko Nałęczów-Kazimierz to by było fajowe ale podobno ni ma
No Nałęczów Czesiek odwołał i mnie tym bardzo, ale to bardzo wkurzył. To było moje trzecie podejście do trasy Nałęczów-Kazimierz-Nałęczów i wszystko było zaklepane, a tu... Zmota to byśmy w strojach dali pokaz, ale strojów nima
Artur pisze:Trochę mnie męczy samotna jazda... Już powoli zapominam jak wyglądacie.
Zróbmy wspólną wycieczkę... może Kazimierz, trasę w Nidzicy albo Mazowiecki Park Krajobrazowy tak na luzie?
W czerwcu wpadam w projekt i będzie mniej okazji do zabawy...
Artur
Trasa do Kazimierza "...tak na luzie...". Do Kazika jest 130km trzeba trochę popedałować.
Jak w czerwcu wpadasz w projekt to trochę mało czasu zostało
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??