EłK - ktoś się wybiera ?
Re: EłK - ktoś się wybiera ?
Z tego co "widziałem" to nie wiem czy do II ale do III na pewno.
Y61 SUPER + SCOTT
Re: EłK - ktoś się wybiera ?
Wczoraj burze były w okolicach Ełku, więc błotko. Średnia im spadła.ap4x4 pisze:Z tego co "widziałem" to nie wiem czy do II ale do III na pewno.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: EłK - ktoś się wybiera ?
Ma to też dobre strony:imbir pisze: Wczoraj burze były w okolicach Ełku, więc błotko.
- było dobre chłodzenie i łożyska w piastach i suporcie tak się nie grzały
Y61 SUPER + SCOTT
Re: EłK - ktoś się wybiera ?
Są wyniki. startowało 2 naszych. adrenalinka na 77 m-cu 
Marek co masz taką dziwną minę
http://picasaweb.google.pl/chmurka1980/ ... 2203531330
Marek co masz taką dziwną minę
http://picasaweb.google.pl/chmurka1980/ ... 2203531330
Y61 SUPER + SCOTT
Re: EłK - ktoś się wybiera ?
Czekamy na relacje. Widać, że jednak błoto...Czy to się nigdy nie skończy?
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Jean de Gribaldi
Re: EłK - ktoś się wybiera ?
Dopiero dziś od kilku dni jestem w zasięgu internetu. Mieszkałem sobie w środku lasu.
No i sektory nie poprawione. Ani ja, ani Marek.
Optymiści he, he.
Szukałem Marka (po numerze startowym), ale go nie znalazłem.
Trasa trochę interwałowa, sucha, oprócz kilku odcinków co wystarczyło - mi od 40km przestał wchodzić blat. Ciekawe miejsce bazy, pogoda całkiem spoko tylko porywisty wiatr. Na otwartych przestrzeniach jakoś zawsze było od czoła. Na zjazdach trzeba było dokręcać, bo wiatr zatrzymywał.
No i sektory nie poprawione. Ani ja, ani Marek.
Szukałem Marka (po numerze startowym), ale go nie znalazłem.
Trasa trochę interwałowa, sucha, oprócz kilku odcinków co wystarczyło - mi od 40km przestał wchodzić blat. Ciekawe miejsce bazy, pogoda całkiem spoko tylko porywisty wiatr. Na otwartych przestrzeniach jakoś zawsze było od czoła. Na zjazdach trzeba było dokręcać, bo wiatr zatrzymywał.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??