TransMaroko 27.03-05.04. 2012
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
A nie było by taniej, polecieć do Maroko i tam wynająć fury?
Niby to nie to samo co swoimi wynalazkami, ale ...
Niby to nie to samo co swoimi wynalazkami, ale ...
... żeby był jakiś porządek i sens tego wszystkiego nieznanego i tajemniczego, stworzył człowiek bogów, osadził ich w miejscach niedostępnych i ich mocom oddał swój los ...
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
mateebee pisze:A nie było by taniej, polecieć do Maroko i tam wynająć fury?
Niby to nie to samo co swoimi wynalazkami, ale ...
Jakby ktoś chciał w ten sposób, to i taka możliwość istnieje. Wynajęcie LC czy Pajero z ubezpieczeniem na offroad (standardowe ubezpieczenie wypożyczaków obejmuje tylko jazdę po asfalcie) to min. 150 euro/dzień (Prado trochę tańsze) - ale że przyjadą z Marrakeszu, to trzeba jeszcze chociaż 1 dzień użytkowania doliczyć. Samochody nie mają offroadowych udogodnień (poza AT-kami). Ubepieczenie obejmuje elementy mechaniczne - ale uszkodzenia karoserii już nie (no, takie solidniejsze, o podrapany lakier nikt się nie będzie czepiał). Jeżeli komuś pasuje - nie ma problemu, wydatki na miejscu takie same. Koszty przelotu do Malagi Ryanem i tak niższe niż do Maroka, więc na trasie Malaga-prom należałoby sie trochę "ścieśnić"... Powrót można kombinować z Marrakeszu. W każdym razie da się.
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Najprostsza wycieczka do jako takiego hotelu w Maroko to koszt 4000 zł/osoba
za 2 tygodnie i nie masz nic prócz morza, basenu i żarcia. Jeśli chcesz się powłóczyć, coś zobaczyć itp itd wydasz 5500 zł - wiem to od Mareckiego, który robi w turystyce plażowej od 4 lat i po prostu wszystko co tańsze to jest dziadostwo - Maroko to nie Egipt czy Tunezja !
Jadąc z nami wydasz 5500-6000 zł ( ale to już mega maksymalnie ) i masz frajdę z jazdy własnym samochodem po przemyślanej trasie.
W podróży, która wszak jest celem samym w sobie spędzisz i tak te dwa tygodnie, więc czasowo jest podobnie ale znacznie dynamiczniej
Nie ma co kombinować. Nie będzie zmian w koncepcji wyprawy bo prostu ona jest najekonomiczniejsza.
W razie czego pewien wybitny polski organizator proponuje Maroko w cenie 4000 zł od głowy ( samo wpisowe rzecz jasna)
a zawsze można pojechać samemu i na pewno będzie ciut taniej. Ale czy zobaczy się tyle i przeżyje co na wyprawie zorganizowanej i w naszym towarzystwie szczerze wątpie

Jadąc z nami wydasz 5500-6000 zł ( ale to już mega maksymalnie ) i masz frajdę z jazdy własnym samochodem po przemyślanej trasie.
W podróży, która wszak jest celem samym w sobie spędzisz i tak te dwa tygodnie, więc czasowo jest podobnie ale znacznie dynamiczniej
Nie ma co kombinować. Nie będzie zmian w koncepcji wyprawy bo prostu ona jest najekonomiczniejsza.
W razie czego pewien wybitny polski organizator proponuje Maroko w cenie 4000 zł od głowy ( samo wpisowe rzecz jasna)
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
jakby nie liczyć 15-tak
, mniejsza o to
Ponieważ nie mogę jechać z bąblami (egzaminy itp.) a sam nie pojadę ,jestem skłonny pojechać z inną nieciśnieniową ekipą (myślę , że min 1os maks 3os , płci obojętnej). Udostępniam przygotowanego parcha longa. Zapewniam miłe towarzystwo
, brak ciśnienia (to naprawdę) , klimę , stereo i inne takie (szklankę też przytrzymam
). Jeśli ktoś jest chętny to proszę o info jwalterteam@gmail.com.
Ponieważ nie mogę jechać z bąblami (egzaminy itp.) a sam nie pojadę ,jestem skłonny pojechać z inną nieciśnieniową ekipą (myślę , że min 1os maks 3os , płci obojętnej). Udostępniam przygotowanego parcha longa. Zapewniam miłe towarzystwo
-
Ignacy Patrol
- Posty: 182
- Rejestracja: 25 lutego 2009, o 20:53
- Lokalizacja: Sokółka
- Kontakt:
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
No Jareczku se tak pomyślałem może my z Bożeną i Kubusiem z Tobą pojechali 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
zapraszam
, tylko kto wtedy będzie kierowcą 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
9mm pisze:zapraszam, tylko kto wtedy będzie kierowcą
To może ja się poświęcę - z przyjemnością, bo mnie ręcę swędzą, żeby się do kierownicy dorrrwać
Patrolek Y61 Grrr... i RRD95 fsw 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
po pierwsze to mam komplet
, a po drugie i tak wyprawy pewni nie będzie , bo coś mało załóg
, a po trzecie to słabo się czuję bo właśnie urodziny mamy kolegi
, ale dobrze jest , jeszcze mogę pisać 
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
dlaczego nie będzie ? Jak na razie mamy połowę a wisi to tylko na adrenalince- więcej pozytywnych myśli
W przyszłym tygodniu jedziemy z info na stronie i portalach i na pewno się uzbiera quorum.
Bardziej bym się martwił o Algerię
W przyszłym tygodniu jedziemy z info na stronie i portalach i na pewno się uzbiera quorum.
Bardziej bym się martwił o Algerię
-
Ignacy Patrol
- Posty: 182
- Rejestracja: 25 lutego 2009, o 20:53
- Lokalizacja: Sokółka
- Kontakt:
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
Bożena9mm pisze:zapraszam, tylko kto wtedy będzie kierowcą
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
dobra , szykuję powoli parcha (chłodzenie muszę poprawić itp) , jak coś się z wyprawą skrystalizuje to pogadamy o szczegółach , ogłoszenie niniejszym traci ważność.
Widziałem , taką fajną lodóweczkę w parchach w podłokietniku
, muszę tutaj coś porzeźbić , bo to fajne może być , w takim Maroku 
Widziałem , taką fajną lodóweczkę w parchach w podłokietniku
-
ololabprot
- Posty: 31
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 08:45
Re: TransMaroko 17.03-26.03. 2012
To jak coś wyrzezbisz bardziej seryjnego z tą lodóweczką to sprzedaj pomysła bo spreżarkowej nie wezmę ze względu na brak miejsca przy 4 osobach a schładzacz do" pifa" by się przydał
.Może warto rozbroic taką zwykłą lodóweczkę i poizolować schowek?
Re: TransMaroko 27.03-05.04. 2012
Prze Państwa przesuwamy o tydzień
Ponieważ Ryan Air ogłosił własnie rozkładówkę na 2012 i tak:
0. 25.03 niedz. marca podstawienie samochodów do transportu ( chyba Warszawa) ( koszt ok. 650 zł/sztuka)
max wys. 1.85 m !!!
1. 27.03 wt wylot z Krakowa ( cena ok. 260 zł/osoba !!!)
dalej wyprawa w/g schematu czyli:
Odebranie samochodów, jazda do Tarify, nocleg http://www.mesondesancho.com/hotel-in-tarifa.htm
(większość grup offroadowych sie tu zatrzymuje, jest bezpiecznie dla samochodów) cena ok 30 eur/osoba
2. 28.03 śr. ew. rano prom do Maroka i Chefchaouen przez Oued Lau max wys. 1.85 m !!!
(nadmorska trasa piekna widokowo, chociaż teraz juz prawie
autostrada). W Chef chociaz z godzinkę na polażenie po medinie i jazda
w kierunku Fezu. 50 km odcinek off road. Nocleg pod chmurką, max. 50 km od Fezu (w sumie ok. 350 km).
3. 29.03 czw. - Do Fezu (jak najwcześniej), medina to min.3 godziny (2
obchód z przewodnikiem, pozostały czas to dojazd i parkowanie - ale
jest parking strzeżony przy głównej bramie, więc dobrze. Wyjazd przez
Atlas Średni - tak 80-120 km offroadem do Mideltu, reszta asfalt (w
sumie ok. 300 km). Nocleg na dziko
4. 30.03 pt. - Cyrk Jaffara górska droga off road - Agoudal - Dades (nieco asfaltu pomiędzy,
ale poza tym ciężki górski offroad). Tu sugerowałabym hotel (bo będą
skonani) - w kanionie Dades (Kasbah de la Valle), ale kto nie chce,
moze sie rozbic na parkingu albo nad rzeką - albo spać w spiworze na
tarasie dachowym (tyle ze bedzie raczej zimno).
5. 31.03 sob. - Dades - Todra - Merzouga . Trasa przez Ait Hani to 80 km
na 6 godzin, jazda po kamieniach - trudna i męcząca. Poza tym sama dolina Dades jest piekna widokowo...
Potem asfalt do Todry (godzinka lub wiecej na połażenie po kanionie) i dalej asfalt do Merzougi (ale od
Erfoudu mozna offrodowo po pustyni 50 km). Nocleg - Auberge Amazir, 2
noce w Amazir w cenie) Kolacja i imprezka z cyklu "Welcome
to the desert" śniadania oba w cenie
6. 01.04 niedz. - rano dla chetnych souk w Rissani (bo warto) i Merzouga
wydmy - dla potrenowania
7. 02.04 pon. - Merzouga - M'Hamid trasa dakarowa (20 km asfalt i 330
off), nocleg na wydmach przy M'Hamid
8. 03.04 wt. - Dakar c.d. M'Hamid - Erg Chigaga - Iriki - Tissint (off
250 km) i 60 km asfalt do Taty - camp pod chmurką
9. 04.04 śr. do Marrakeszu (moze byc przez Essaouirę, wtedy troche
off roadu plazowego). Nocleg w Marrakeszu - http://www.hotelakabar.com ( ok. 30 eur.osoba), ale hotel rewelka - czysty, miły, w spokojnym miejscu, jest gdzie zaparkowac, piwo w barze za niecałe 2 ojro, tylko
10 min na piechotę do placu Jemaa el Fna (kolacja na placu byc musi).
10. 05.04 czw. Powrót do Tangeru na prom autostradą 600 km i dalej do PL (szansa dotrzeć w sobotę przed Wielkanocą)
Skracamy o jeden dzień ale wyrabiamy się przed Wielkanocą do Polski. Wpisowe 3300 zł za załogę + 600 zł osoba towarzysząca. Dzieci do lat 5 za free. Powyżej 5 lat 300 zł.
To jest jedyny dostępny termin !!!!
Czekam na deklarację
Ja łącze powrót ze startem we French Extrem ( 5-8 kwietnia) u Gill'a co i Tobie Ignac proponuję. ( Wysyłam dodatkowo lawetę i rajdówkę na lorze i wracam po Wielkanocy na kołach )
0. 25.03 niedz. marca podstawienie samochodów do transportu ( chyba Warszawa) ( koszt ok. 650 zł/sztuka)
max wys. 1.85 m !!!
1. 27.03 wt wylot z Krakowa ( cena ok. 260 zł/osoba !!!)
dalej wyprawa w/g schematu czyli:
Odebranie samochodów, jazda do Tarify, nocleg http://www.mesondesancho.com/hotel-in-tarifa.htm
(większość grup offroadowych sie tu zatrzymuje, jest bezpiecznie dla samochodów) cena ok 30 eur/osoba
2. 28.03 śr. ew. rano prom do Maroka i Chefchaouen przez Oued Lau max wys. 1.85 m !!!
(nadmorska trasa piekna widokowo, chociaż teraz juz prawie
autostrada). W Chef chociaz z godzinkę na polażenie po medinie i jazda
w kierunku Fezu. 50 km odcinek off road. Nocleg pod chmurką, max. 50 km od Fezu (w sumie ok. 350 km).
3. 29.03 czw. - Do Fezu (jak najwcześniej), medina to min.3 godziny (2
obchód z przewodnikiem, pozostały czas to dojazd i parkowanie - ale
jest parking strzeżony przy głównej bramie, więc dobrze. Wyjazd przez
Atlas Średni - tak 80-120 km offroadem do Mideltu, reszta asfalt (w
sumie ok. 300 km). Nocleg na dziko
4. 30.03 pt. - Cyrk Jaffara górska droga off road - Agoudal - Dades (nieco asfaltu pomiędzy,
ale poza tym ciężki górski offroad). Tu sugerowałabym hotel (bo będą
skonani) - w kanionie Dades (Kasbah de la Valle), ale kto nie chce,
moze sie rozbic na parkingu albo nad rzeką - albo spać w spiworze na
tarasie dachowym (tyle ze bedzie raczej zimno).
5. 31.03 sob. - Dades - Todra - Merzouga . Trasa przez Ait Hani to 80 km
na 6 godzin, jazda po kamieniach - trudna i męcząca. Poza tym sama dolina Dades jest piekna widokowo...
Potem asfalt do Todry (godzinka lub wiecej na połażenie po kanionie) i dalej asfalt do Merzougi (ale od
Erfoudu mozna offrodowo po pustyni 50 km). Nocleg - Auberge Amazir, 2
noce w Amazir w cenie) Kolacja i imprezka z cyklu "Welcome
to the desert" śniadania oba w cenie
6. 01.04 niedz. - rano dla chetnych souk w Rissani (bo warto) i Merzouga
wydmy - dla potrenowania
7. 02.04 pon. - Merzouga - M'Hamid trasa dakarowa (20 km asfalt i 330
off), nocleg na wydmach przy M'Hamid
8. 03.04 wt. - Dakar c.d. M'Hamid - Erg Chigaga - Iriki - Tissint (off
250 km) i 60 km asfalt do Taty - camp pod chmurką
9. 04.04 śr. do Marrakeszu (moze byc przez Essaouirę, wtedy troche
off roadu plazowego). Nocleg w Marrakeszu - http://www.hotelakabar.com ( ok. 30 eur.osoba), ale hotel rewelka - czysty, miły, w spokojnym miejscu, jest gdzie zaparkowac, piwo w barze za niecałe 2 ojro, tylko
10 min na piechotę do placu Jemaa el Fna (kolacja na placu byc musi).
10. 05.04 czw. Powrót do Tangeru na prom autostradą 600 km i dalej do PL (szansa dotrzeć w sobotę przed Wielkanocą)
Skracamy o jeden dzień ale wyrabiamy się przed Wielkanocą do Polski. Wpisowe 3300 zł za załogę + 600 zł osoba towarzysząca. Dzieci do lat 5 za free. Powyżej 5 lat 300 zł.
To jest jedyny dostępny termin !!!!
Czekam na deklarację
Ja łącze powrót ze startem we French Extrem ( 5-8 kwietnia) u Gill'a co i Tobie Ignac proponuję. ( Wysyłam dodatkowo lawetę i rajdówkę na lorze i wracam po Wielkanocy na kołach )
Re: TransMaroko 27.03-05.04. 2012
słowo klucz na dziś 185 , nawet nie idę mierzyć 
-
ololabprot
- Posty: 31
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 08:45
Re: TransMaroko 27.03-05.04. 2012
No też nic nie chciałem mówic ale moj ma chyba cos koło 2m.Nie wspominam o wyposażeniu na dachu bo z namiotem kiedyś mierzyłem 2,55(myslac o promach do Islandii2,5)Z naniotu i tak zrezygnowaliśmy na rzecz 2xnamiocik naziemny,ale nawet jak spuszczę luft to chyba tyle nie osiagne.Bedę dzis w warsztacie to zmierze.NA tej stronce to ten biały http://www.mutt-gliwice.pl/?cat=1 Chyba ,że tą suzą za nim(to własnie kolegi) 