imbir pisze:Czas pomysleć o nowej eskapadzie. Może trochę pod górę podjedziemy? :-)
Mój pomysł to wsiadamy wcześnie rano do pociągu i meldujemy się w Częstochowie. Lecimy Szlakiem Orlich Gniazd (czerwony) do Zawiercia i tam wsiadamy w pociąg do Wawy. Ewentualnie śpimy i wracamy następnego dnia. Trasa - dystans ok 55 km., ale uwaga nie są to łatwiutkie 55 km :-).
Witam wszystkich touroperatorów, tzw. "KO" = Kolarskich Obieżdzaczy, inspiratorów wycieczek w ciekawe strony i pomysłodawców tego wypadu. Zabierzcie mnie ... bo po ostatnim tygodniu zapier ... w pracy to nawet dojazd rowerem po warszawskich ścieżkach nie daje już frajdy. Wyrywałem się do Kazimierza ale mogłem niestety tylko być na trasie myślami. Fajnie, że zrealizowaliście ten plan. Nie będę przynudzał, że praca i inne rodzinne zobowiązania pochłaniają cały mój czas, bo byłaby to prawda ... niezupełna ... oglądam jeszcze wieczorne mecze z EURO.
Jak byście coś zaplanowali to może tym razem by mi się udało wyskoczyć na szlak.
Pozdrawiam i czekam na rozwój tematu.