Wiesz, każdy organizator mówi, że próba jest bardzo ciężka a później się okazuje że ktoś ją jednak przejechał. Trzeba jakoś Wam ciśnienie podnieść. Dudek jest taki jaki był tylko tym razem jest to dalsza część mokradeł. Jak zwykle sugeruję załodze lub przynajmniej doświadczonemu pilotowi wejście i ocenę "czy się da zrobić". Zajmie to kwadrans a można oszczędzić kilku godzin taplania się. Po Dudku jest "Szczurzy kanion" czyli czysta technika. A po kanionie znów 3 trawersy.GMS Team pisze:Już się nie mogę doczekaćDudek jest cięższy niż zeszłoroczny? Jestem teraz rozdarty i się waham bo głupio by było tam skończyć a fajne macie tereny w tym Ełku
jak nie pojedziemy na dudka to jedziemy na jakieś trawersy
Wszystkie ciężkie próby są zlokalizowane dość blisko i siebie i bazy więc zawsze możesz tam wrócić.
Jeśli ktoś po moich opisach chce dostać start na konkretną próbę, to proszę mi o tym powiedzieć na bazie podczas rejestracji.
Z resztą będę tam obecny w piątek więc wystarczy mnie odnaleźć i pogadać
A i bym zapomniał. Pogoda zaklepana czyli temperatura jakieś 35st.C i prażące słońce. To tak według wróżki od pogody. Będziecie się modlić o mokre próby a tych nie zabraknie.