Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.
Taka cisza jakaś tu panuje wszyscy się zbroją na wojnę czy jak przecież to Zmota a nie wyścig zbrojeń czy srajd... u mnie suza stoi i cierpliwie czeka na wyjazd i jazdę bez ciśnienia na taś...tasiu powoli do celu a zamiast serwisu planuję zabrać ze sobą katering co by pikniki z ciepłymi posiłkami po drodze uskuteczniać
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
No już jesteśmy. Trasa ułożona i dogadana. Roadbook liczy 48 km powracamy więc do tradycji starych Zmot. Jest piękny i widoki w jesiennym słońcu zapierają dech w piersiach. Zrezygnowaliśmy z wszystkich ciągowych gnojów i kanałów. Będzie sporo techniki ale też nie zabraknie błota i operacji inżynierskich. Miłośnicy trawersów będą mieli co robić ale apelujemy o naprawdę rozważną jazdę. Sporo wąwozów dla Turystyka. Generalnie próby w większości wspólne będzie więc można pomagać sobie nawzajem. Moim zdaniem trudna edycja ale jak nie ma gnojów w stylu Syberiady, Biomasy czy Highway to Hell to jakoś przejedziecie. Bankiet w knajpie w Rutce. Organizujemy dojazdy i powroty z Bazy u Krysi.
Chyba wszystko rozstrzygnie się na Orzeł Wylądował bo ten kożuch naprawdę jest wymagający ( to tylko 90 m !)
Sporo taśm żeby wymusić trawersy. 4 sędziów jeszcze jest potrzebnych - proszę o deklarację !
Do obaczyska w Rutce
Sprawa bardzo ważna. Turystyk w tej edycji będzie bardziej zbliżony w Waszym pojęciu do Turystyka jako takiego. Próby możliwe do przejechania ( ale nie na kołach rzecz jasna ) przez samochody wyprawowe. Potrzebne długie tasmy, trapy i winda. Nie ma hardcoru takiego jak na poprzednich edycjach, co nie znaczy, że się nie narobicie. Ekstrem jak zwykle- raczej przrąbane W Turystyku na tej edycji nie startują auta typu zmota !!!!. Tego typu pojazdy zapraszamy na trasę ekstremalną - można się na niej wiele nauczyć a te trudniejsze próby po prostu ominąć. Na Zmocie bowiem nie chodzi o rywalizację pomiędzy załogami a próbę zmierzenia się z trasą.
Hendrix też jest tym razem w wersji mocno skróconej No, trochę błota musi być bo inaczej skończycie w 10 godzin.
Serio to Hendrix, Jabba, Piggy - w sumie może 150 m gnoju. Reszta technika no i trochę kombinacji jak to Zmocie. W końcu to Komandosi Będzie z chlebkiem i tak jak napisałem nie wystarczy V8 pod maską - trzeba jeszcze umieć rozkminiać teren