Zezwolenia i opiekę konsulatu rosyjskiego załatwia Wawrzek i wygląda na to, że jakoweś wsparcie będziemy mieli
Dla potomności podam tutaj listę rzeczy, które zrobiłem w aucie - po powrocie pewno będzie weryfikacja
1. mechanika
przegląd łożysk, krzyżaków, świec żarowych, przegubów, kompresji silnika, rozrusznika i alternatora, testy akumulatorów i wyciągarek + wymiana filtrów, pasków i olejów na arktyczne wszędzie gdzie się dało
dodatki: wymiana przewodów paliwowych na grubsze + przewód grzewczy, grzałka paliwa w baku + podgrzewanie filtra paliwa - wszystko sterowane z kabiny + suche webasto ogrzewające tylko wnętrze - rezygnuję z wynalazku pt. podgrzewacz paliwa na zasadzie wymiennika ciepła bo nie ma on kompletnie sensu.
Opony 33/12,5/15 MT + beadlocki wewnętrzne staun, listwa ledowa 180 W przód, 60 W tył i po 20 W na boki
2. wnętrze
bardzo lekka i składana zabudowa tyłu ( całość z materacem i 4 pojemnikami waży 15 kg), kuchenka dwu palnikowa + 3 litrowe butle, zbiornik 10l n wodę pitną, przetwornica 220V, termometr wewnętrzny, zewnętrzny i dodatkowy wskaźnik ładowania, cb, rozgałęziacz 12V, maty izolujące na wszystkie szyby ( pianka srebrna izolująca na płótnie - mocowana do szyb na rzepy )
3. sprzęt
śpiwory Yeti (puch gęsi do -40 stopni), kurtki Primaloft One Montano, rękawice i skarpety puchowe Yeti, bielizna Merinos, wnętrza polartecowe speleo Montano, zimowe śniegowce włoskiej armii, gogle, okulary p/słoneczne, 2 łopaty lawinowe, świder do lodu, czekan, raki, dodatkowe kurtki puchowe i goretexy, trapy, kompresor, kinetyk, przedłużka 30m, krótki pas, taśmy transportowe 2 szt., 3 dodatkowe kanistry 20L, piła spalinowa, odmrażacze do szyb, zamków i uszczelek, dodatek do paliwa, GPS Garmin 2 sztuki, znicze nagrobne, lokalizator SPOT, żywność liofilizowana + troszkę konserw i przetworów domowych ( i mięsko od Piekarza), karta kredytowa, apteczka i sporo alkoholu
4. części na zapas
paski, filtry, czop piasty, półoś z przegubem, drążek przedni, łożysko koła, klocki hamulcowe, olej przekładniowy i silnikowy, krzyżak, alternator, dętka.
Za tydzień na wagę ale nie powinno być więcej jak 2800 kg
