Impresje po Highway to hell
Moderator: franc
Re: Impresje po Highway to hell
No gdzieś się musiał pojawić
My będziemy drudzy
I tak ledwo gonimy .......
Re: Impresje po Highway to hell
to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super 
Samurai "BLACK DRAGON" 1.6 92r
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
ZEBRA OFF-ROAD Klub Sochaczew
Re: Impresje po Highway to hell
no drudzy ... to prawda, ale jak wcześniej napisałem - u Ciebie Franc info również już gościfranc pisze:No gdzieś się musiał pojawićMy będziemy drudzy
I tak ledwo gonimy .......
pozdrawiam
wi.Tek
wi.Tek
Re: Impresje po Highway to hell
Ale na adrenalince cały czas jest dynamicznie wypełniany. Guzo jesteś wielki. Tak naprawdę ładnie będzie tam jutro- wybaczcie nam ale dzień nie ma 30-stu godzin. Myślę, że te parę słów napisanych naprawdę od siebie odda chociaż trochę atmosferę imprezy. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim załogom i krewnym i znajomym królika
Jutro już będzie ładnie
Jutro już będzie ładnie
Re: Impresje po Highway to hell
wi.Tek pisze:na adrenalince również jest od jakiegoś czasu![]()
http://www.adrenalinka.pl/zmota/" onclick="window.open(this.href);return false;
w klasyfikacji generalnej na pierwsze 10 miejsc
7(czy tam 8 ) to suzuki
już widzę kto zwycięży w tym roku w Malezji na RFC...
Suzuki Vitara X90
Re: Impresje po Highway to hell
co Marian?????krecik pisze:Marian ?
Re: Impresje po Highway to hell
Tak się domyślałem ..... Buźkafranc pisze:[...] Guzo jesteś wielki.[...]
- Student
- Strażnik Texasu ;-)
- Posty: 73
- Rejestracja: 1 kwietnia 2007, o 20:43
- Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Re: Impresje po Highway to hell
No...
Cieszę się i ja, że się podobało...
I chyba myślę, że następny turystyk też wam zorganizuję
No chyba, że nadszyszkownik stwierdzi iż osoby podduszone przy porodzie nie mogą z nim współpracować
Od razu mówię - nie byłem podduszony - położna mnie upuściła na ziemię i czasem się zapętlam.
Ale zdobyłem kolejne doswiadczenie organizacyjne i za rok może być tylko lepiej
Także, jakby co - polecam się

Cieszę się i ja, że się podobało...
I chyba myślę, że następny turystyk też wam zorganizuję
No chyba, że nadszyszkownik stwierdzi iż osoby podduszone przy porodzie nie mogą z nim współpracować
Od razu mówię - nie byłem podduszony - położna mnie upuściła na ziemię i czasem się zapętlam.
Ale zdobyłem kolejne doswiadczenie organizacyjne i za rok może być tylko lepiej
Także, jakby co - polecam się
bimber z rodzynkami :-)
Re: Impresje po Highway to hell
Joł tylko dlaczego to się nazywa Turystyk? powinno się nazywać Extrem II, total bagno żabka czy cuś 
Re: Impresje po Highway to hell
Parę zdjęć ze VI ZMoty: http://picasaweb.google.pl/may13th59/VI ... wayToHell#
Jedne lepsze, inne gorsze - najciekawsze z 07 zgłos sie 
...w błoto po złoto...
frajda przyjdzie sama :-)
frajda przyjdzie sama :-)
- Broncosaurus
- Posty: 49
- Rejestracja: 12 listopada 2007, o 11:47
Re: Impresje po Highway to hell
A co za różnica jak co wygląda ważne kto powoziAdam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super
Ostatnio zmieniony 28 października 2008, o 09:44 przez Stang, łącznie zmieniany 1 raz.
Była Zuza evoIII
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Re: Impresje po Highway to hell
a mi sie zbił 