Też mnie tak korci. Poważnie się zastanawiam nad tym.Igor909 pisze: Rozważam poważnie ponowny udział w edycji wrześniowej
TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Fotki
http://picasaweb.google.pl/igor.chojnac ... pqTu7_A8wE#" onclick="window.open(this.href);return false;
http://picasaweb.google.pl/igor.chojnac ... pqTu7_A8wE#" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Jak tak oglądam zdjęcia i czytam relacje lub rozmawiam z uczestnikami tego typu wypraw, to jestem coraz bardziej wkurwiony na siebie że jedyne 4x4 jakie mam przerobiłem na pompę do gnoju w przeprawie 
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
dziekujemy Organizatorom za wspaniele przygotowana wyprawe,a uczestnikom za wspólnie spędzone miłe chwile.
Szacun Henryk i Szturman
P.s.caluski od Paulinki i Martusi.
Szacun Henryk i Szturman
P.s.caluski od Paulinki i Martusi.
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Podziękowania do wszystkich,
uczestników,
organizatorów,
pieśniarzy,
przewodników,
kierowników wyciągarek,
producentów jadła i napitków...
Świetna impreza. Młody w czasie 10 sekund nabrał pokory, przyznał się przed sobą samym iż jeszcze trochę musi się nauczyć za kierownicą. (A mnie nie wierzył
)
Przeszedł tez szybką i skuteczną lekcję historii, etnografii i kulturoznawstwa, a przede wszystkim czystej ludzkiej wrażliwości i otwartości na innych.
Pozdrawiamy,
Grzegorz i Marcin
uczestników,
organizatorów,
pieśniarzy,
przewodników,
kierowników wyciągarek,
producentów jadła i napitków...
Świetna impreza. Młody w czasie 10 sekund nabrał pokory, przyznał się przed sobą samym iż jeszcze trochę musi się nauczyć za kierownicą. (A mnie nie wierzył
Przeszedł tez szybką i skuteczną lekcję historii, etnografii i kulturoznawstwa, a przede wszystkim czystej ludzkiej wrażliwości i otwartości na innych.
Pozdrawiamy,
Grzegorz i Marcin
Disco TD5
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Hej !
Już tęsknię za wspólną wędrówką ...
Już mi brakuje wspólnego biwakowania...
( Dzisiaj już prawie chcieliśmy rozwinąć roletę, rozstawić stolik i krzesełka, zjeść kolację i nocować w samochodzie.
)
Wielkie dzięki dla orgów.
Francowi, "Gienrykowi Sytnerowi" polskiego offroad'u,
szturmanowi Wójciowi,
Uli-Kuli kierującej wozem dowodzenia ( kiedy kaowiec Franc podejmował decyzję czy obrać kierunek "Lidskoje" ,czy też "TEMA"
)
Dziakuju Białorusi za krajobrazy, ludzi, drogi i bezdroża, komary i gzy. ( i dobrą wódeczkę po 8 zł
)
Dziękuję uczestnikom za atmosferę i wspólne podróżowanie.
Do domu dotarliśmy w niedzielę póżnym wieczorem. Z Rutki mieliśmy jak zwykle najdalej...
Odwiedziliśmy po drodze w Szczuczynie Marka i Anię Cieciuchów .
Pozwoliliśmy sobie przekazać Markowi osobiście, w imieniu wszystkich uczestników, podziękowania za pomoc w ratowaniu załogi gdzieś w środku d... na Białoruskich bagnach. Nie każdy zdecydowałby się na jechanie kilkuset km, czekanie kilku godzin na granicy na oclenie części i dowiezienie jej do chłopaków...
Wieeeelki szacun.
Wojtek i Tomek czekamy na pisemną relację z romantycznej nocy spędzonej z gzami.

Czekamy na następne wyprawy
Beata i Adam
Już tęsknię za wspólną wędrówką ...
Już mi brakuje wspólnego biwakowania...
( Dzisiaj już prawie chcieliśmy rozwinąć roletę, rozstawić stolik i krzesełka, zjeść kolację i nocować w samochodzie.
Wielkie dzięki dla orgów.
Francowi, "Gienrykowi Sytnerowi" polskiego offroad'u,
szturmanowi Wójciowi,
Uli-Kuli kierującej wozem dowodzenia ( kiedy kaowiec Franc podejmował decyzję czy obrać kierunek "Lidskoje" ,czy też "TEMA"
Dziakuju Białorusi za krajobrazy, ludzi, drogi i bezdroża, komary i gzy. ( i dobrą wódeczkę po 8 zł
Dziękuję uczestnikom za atmosferę i wspólne podróżowanie.
Do domu dotarliśmy w niedzielę póżnym wieczorem. Z Rutki mieliśmy jak zwykle najdalej...
Odwiedziliśmy po drodze w Szczuczynie Marka i Anię Cieciuchów .
Pozwoliliśmy sobie przekazać Markowi osobiście, w imieniu wszystkich uczestników, podziękowania za pomoc w ratowaniu załogi gdzieś w środku d... na Białoruskich bagnach. Nie każdy zdecydowałby się na jechanie kilkuset km, czekanie kilku godzin na granicy na oclenie części i dowiezienie jej do chłopaków...
Wieeeelki szacun.
Wojtek i Tomek czekamy na pisemną relację z romantycznej nocy spędzonej z gzami.
Czekamy na następne wyprawy
Beata i Adam
Pozdrawiam
Badam
HDJ 80 '92 1hd-ft + HDJ 80 '98
Badam
HDJ 80 '92 1hd-ft + HDJ 80 '98
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Dziękujemy za dobre słowa
Fajnie, ze Wam się podobało. Nam też miło było spędzić te chwile w tak doborowym towarzystwie:

PIERWSZA PIONIERSKA WYPRAWA OFF ROAD NA BIAŁORUŚ przeszła do historii i szacun za to dla Was wszystkich.
Chyląc czoła i dziękując
Franc i Wujcio
czyli Gienryk i Szturman
PS A może ktoś chciałby napisać o tym do WYPRAW4x4 bo Gienrykowi to już trochę głupio jest.
Potrzeba tekstu 1 do 1,5 strony i z 6-8 fajnych zdjęć

Fajnie, ze Wam się podobało. Nam też miło było spędzić te chwile w tak doborowym towarzystwie:

PIERWSZA PIONIERSKA WYPRAWA OFF ROAD NA BIAŁORUŚ przeszła do historii i szacun za to dla Was wszystkich.
Chyląc czoła i dziękując
Franc i Wujcio
czyli Gienryk i Szturman
PS A może ktoś chciałby napisać o tym do WYPRAW4x4 bo Gienrykowi to już trochę głupio jest.
Potrzeba tekstu 1 do 1,5 strony i z 6-8 fajnych zdjęć
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Ja mogę napisać coś na temat kościołówfranc pisze: PS A może ktoś chciałby napisać o tym do WYPRAW4x4
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Eeee..... to chyba lepiej nie
Przed chwilą przeczytałem dysputę na srajdach.
Łaska Pańska, ze mnie tam nie ma- tam wszystko potrafią spierdo....ć.
Nawet taki fajny wydawałoby się temat o Białorusi. Ech szkoda gadać
Przed chwilą przeczytałem dysputę na srajdach.
Łaska Pańska, ze mnie tam nie ma- tam wszystko potrafią spierdo....ć.
Nawet taki fajny wydawałoby się temat o Białorusi. Ech szkoda gadać
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Mimo to że mimo wszystko lubię forum4x4 to uważam że w zastraszającym tempie spada na PSYfranc pisze: Ech szkoda gadać
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Ja sobie spokojnie będę pchał swoją kupkę gnoju i nic od nich nie chcę 
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Franc ...
Ustaliłeś termin następnej edycji ?
Ustaliłeś termin następnej edycji ?
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
http://www.adrenalinka.pl/forum/viewtop ... f=20&t=543" onclick="window.open(this.href);return false;
Spróbujemy w tym bo potem to już zimno może być no i Zmota się mota.
Dałbyś namiar na to PTO od Turka
bo chcę aby mój SuperPatrolSuper był jeszcze bardziej superowy.
Na razie dajemy elektryka na tył, robimy 40 innych rzeczy, stawiamy na 35-tkach to przed Transpolonią ale strasznie bym chciał mechanika w nim mieć.
W zasadzie to kwestia PTO bo sam winch to albo odchudzony star albo brdm.
Spróbujemy w tym bo potem to już zimno może być no i Zmota się mota.
Dałbyś namiar na to PTO od Turka
Na razie dajemy elektryka na tył, robimy 40 innych rzeczy, stawiamy na 35-tkach to przed Transpolonią ale strasznie bym chciał mechanika w nim mieć.
W zasadzie to kwestia PTO bo sam winch to albo odchudzony star albo brdm.
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
Jutro prześlę Ci na mailafranc pisze: Dałbyś namiar na to PTO od Turka![]()
Re: TransBiałoruś 2009 26 lipca- 1 sierpnia
franc..kiedy dajesz hdjota w moje łapki 
teraz nixon proszę Państwa:)