Impresje po Highway to hell

Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.

Moderator: franc

Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

o nieee :!: Zuzy ciąć nie będę ma pozostać "fabryczna" :mrgreen: no może ją z jakiego aluminium zrobię :wink:
A quadem se turystycznie pośmigam
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
krecik
Posty: 99
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: krecik »

spróbuj...


jeśli dobre oznaki zauważam, to bedzie z tobą to samo co ze mną... po trzecim rajdzie quadowym stwierdzisz ze jednak fajniej jest na kółkach i technicznie niż mechaniorem przez środek lagru, i ze nawet suzi quadowi nie dorasta :)
Dżast Krecik
Awatar użytkownika
L80
Posty: 133
Rejestracja: 21 kwietnia 2007, o 19:32
Lokalizacja: Mława

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: L80 »

Czas napisać

Po pierwsze.
NIe powinniśmy się oszukiwać.
Tworzymy społeczność która w oczach zdecydowanej większości żyjących w naszym kraju jest conajmiej wypaczona.
Wszak to co robimy nie jest niczym innym, jak dowleczeniem kupy żelastwa pod adresy wkazane przez widzimisię herszta imprezy.
A zachowanie nasze można porównać do dziecka które z właściwą sobie satysfakcją, sprawdza namiętnie głębokość każdej kałuży po majowym deszczu.
I doprawdy nie wiem zkąd, tyle akceptacji dla naszego ( hobby ? ) w śród zamieszkującej tam ludności.
Życzliwość i ciepło są wszechobecne.

Może drugie teraz
Nasz Komandor w swojej bezpośredności tworzy atmosferę, którą można by określić mianem wolności podpożądkowanej,
gdzie ostatnie jest bardzo wyraźne, jednak nie odczuwalne
W dalszej części, stan żeczy taki owocuje tym co określamy perfekcyjną organizają

I trzecie
Cenię i to wielce, brak kilometrów splątanych nadmiaru :)

ps. Z racji przycznyn wyższych miast dotrzeć obrzynem, przyszło mi poruszać się po trasie "autobusem".
Chciałem podziekować za możliwość zmiany klasy, jak również za cześć RB zrobioną od ręki przez Wujcia
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

krecik pisze:spróbuj...


jeśli dobre oznaki zauważam, to bedzie z tobą to samo co ze mną... po trzecim rajdzie quadowym stwierdzisz ze jednak fajniej jest na kółkach i technicznie niż mechaniorem przez środek lagru, i ze nawet suzi quadowi nie dorasta :)
Ja bym chciał zobaczyć jak się przejeżdża quadem takie wodniste bagno o głębokości 1- 1,5m. Czy to cosik jest pływające? Podejrzewam że musisz zejść i podtrzymywać sprzęta przy takiej przeprawie. Tu nie ma czego porównywać z samochodami, to inna klasa sprzętu. Podejrzewam że ograłbym was wszystkich jadąc... rowerem. (w bagnie rowerek na plecy i dalej). :twisted:
krecik
Posty: 99
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 14:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: krecik »

spróbuj :) chętnie to zobacze



co do bagienek 1.5 metra - wierzchem, ale nie pływając - choć i to da sie uskutecznić - tylko rozwieszając sznurek ponad bagienkiem i tyrolka
Dżast Krecik
Awatar użytkownika
Rzeźnik z Jakubowa
Posty: 41
Rejestracja: 6 października 2008, o 09:21
Lokalizacja: :) teraz Galindia :)
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Rzeźnik z Jakubowa »

Chyba Krecie pójde "prawie" w twoje ślady :D , Polaris RZR mnie po głowie chodzi :mrgreen:
"Próżnoś repliki się spodziewał. Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię je..ł, Bo to mezalians byłby dla psa."
Awatar użytkownika
altegradius
Posty: 13
Rejestracja: 16 grudnia 2007, o 17:41
Lokalizacja: Brodnica
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: altegradius »

Rzeźnik z Jakubowa pisze: Polaris RZR mnie po głowie chodzi :mrgreen:
mnie tez chodzil.. szczegolnie po kilku kolejnych awariach patrola V8...

ale zostalem przy autach.. tyle, ze inne zalozenia.
wazy wiecej od RZR "..ale tez jest zajebiście" ;)
don't get stuck, drive like fuck!
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

Adam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super :wink:
nie odbierz tego źle co napisałem o wyglądzie(taki mały żart)
w końcu swoim autem wygrałeś kiedyś Kaszubię :)
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

L80 pisze: Po pierwsze.
NIe powinniśmy się oszukiwać.
Tworzymy społeczność która w oczach zdecydowanej większości żyjących w naszym kraju jest conajmiej wypaczona.
Wszak to co robimy nie jest niczym innym, jak dowleczeniem kupy żelastwa pod adresy wkazane przez widzimisię herszta imprezy...
hmm jakby nie patrzec masz rację :roll:
zwłaszcza w czasie popularnej teraz "ekologii"
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
Liroz
Posty: 35
Rejestracja: 26 października 2008, o 19:47

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Liroz »

Tutaj widać dlaczego małe pojazdy (niepływające) mi niespecjalnie podchodzą (ja tam ledwo zamoczyłem tyłek)
http://www.wiewiorek.pl/Galerie/2008/20 ... (286).html
Awatar użytkownika
Stang
Posty: 821
Rejestracja: 21 maja 2007, o 16:15
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: Stang »

djbigos pisze:
Adam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super :wink:
nie odbierz tego źle co napisałem o wyglądzie(taki mały żart)
w końcu swoim autem wygrałeś kiedyś Kaszubię :)
z tego co wiem to nie tylko Kaszubię tylko kilka innych zacnych imprez też :wink:
Była Zuza evoIII :(
Załoga Ostrołęcko - Ełcka extrem Stang-Cichy
Jeep WJ
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

Stang pisze:
djbigos pisze:
Adam.Ż pisze:to w takim razie ja chce żeby moje auto wyglądało okropnie.... a żeby robiło super :wink:
nie odbierz tego źle co napisałem o wyglądzie(taki mały żart)
w końcu swoim autem wygrałeś kiedyś Kaszubię :)
z tego co wiem to nie tylko Kaszubię tylko kilka innych zacnych imprez też :wink:
aa to na pewno :)
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
bigos
Posty: 160
Rejestracja: 8 listopada 2007, o 19:21
Lokalizacja: Połaniec

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: bigos »

Liroz pisze:Tutaj widać dlaczego małe pojazdy (niepływające) mi niespecjalnie podchodzą (ja tam ledwo zamoczyłem tyłek)
http://www.wiewiorek.pl/Galerie/2008/20 ... (286).html
ale jednak też zamoczyłeś :wink:
a które auto jest sprawniejsze w błocie: to na zdjęciu czy Twoje :?:
Suzuki Vitara X90
Awatar użytkownika
martinezz
Posty: 109
Rejestracja: 27 października 2008, o 13:10

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: martinezz »

Jakos nikt nie podejmuje tematu Pucharu 3 imprez: Zmoty, Mazowieckich i Bobek Trophy o czym informowal Franc na imprezie wiec moze ja zaczne.

Generalnie uwazam pomysl za trafiony na 100%. Fajnie ze organizatorzy potrafia sie dogadac w takich sprawach

Proponuje zalozenie osobnego watku na ten temat oraz mam krotkie pytanie

Czy zostana w jakis sposob zunifikowane przepisy klas na tych imprezach ?
Nie bylem nigdy na Bobek trophy ale np "wyczyn" na Mazowieckich to zupelnie inna bajka niz "turystyk" na Zmocie.
Przede wszystkim nie ma wyciagarek i nie mozna sobie wzajemnie pomagac na probach czyli totalnie odwrotnie niz na "Zmocie"

Pytam glownie dlatego ze chcialbym wziac udzial w calym cyklu i ne wiem czy isc bardziej w blokady czy bardziej w wyciagary a na wszystko napewno nie bedzie kasy

pzdr
./martinezz
http://www.mudmax.pl - Team MudMax
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Impresje po Highway to hell

Post autor: franc »

PL1 PL2 PL3 tak będzie u mnie ale tylko na klasie ekstremu. Znaczy to, że załogi jadące w Wyczynie będą poruszały się po klasie ekstremu z tirforami :wink: Turystyk pozostake turystykiem czyli walką z terenem i samym sobą.
Generalnie każda impreza pozostake w swoim kolorycie i ze swoimi zasadami.

Wspólna jest tylko punktacja generalna

I miejsce 20 pkt do klasyfikacji pucharowej w danej klasyfikacji tj. PL 1 PL 2 PL 3 i Quady
II miejsce 17 pkt
III miejsce 14 pkt
IV miejsce 10 pkt
V miejsce 8 pkt
VI miejsce 7 pkt
VII miejsce 6 pkt
VIII miejsce 5 pkt
IX miejsce 4 pkt
X miejsce 3 pkt
a od XI miejsca wszyscy po 1 pkt- tak żeby zlikwidować ciśnienie :wink:

Generalnie tak jak pisał mi Mikado nie chcemy, żeby pojawiali się ciśnieniowcy. Obowiązek selekcji załóg jest na Mazowieckich i na Zmocie. Na Bobku z tego co wiemy też pojawiają się normalni :D A jeżeli nie to Edek zadba, żeby tak było .....
ODPOWIEDZ