Strona 2 z 3

Re: Mława 2010

: 15 sierpnia 2010, o 10:46
autor: Nowik
A junior jedzie? Czy na wakacjach? Musimy wszystkich policzyć.

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 11:11
autor: ap4x4
Nowik pisze:Jestem :D
Co ja czytam. W Mławie jakaś mała rocznica się szykuje. Będzie impra?
W Portugalii nie trenowałem, chyba, że skokami z cienia do cienia. W hotelu mieli rowery, ale jakby kupili na szrocie.
Teraz byłem w Mielnie. Tam troszkę pobiegałem po plaży.
Imbir to ma dużą rodzinę lub szerokie grono znajomych. Co chwila wesele. Ja już żonaty to nie zaproszę i nie będzie wymówki przed maratonem.
Najbliżej do roweru ma Marek na Borholmie.
Jestem chętny na Mławę. Czy Marek i Mikołaj nie zdążą wrócić na niedzielę?
No taka nasza pierwsza rocznica :) sięszykuje.
Bo do Portugalii bierze się swój rower :mrgreen: nie wiedziałeś ?
Marek powinien był wrócić w ten weekend ale jeszcze znaków życia nie dał :shock: chyba się przetrenował :mrgreen:

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 12:05
autor: imbir
Nowik pisze:A junior jedzie? Czy na wakacjach? Musimy wszystkich policzyć.
Na wakacjach jest, więc 2 kolarzy mogę wziąć.

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 13:52
autor: ap4x4
imbir pisze:.. 2 kolarzy mogę wziąć.
Może ja ?

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 14:06
autor: imbir
ap4x4 pisze:
imbir pisze:.. 2 kolarzy mogę wziąć.
Może ja ?
Nie ma problemu...

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 14:10
autor: ap4x4
Jeszcze czekam na Marka aż się odezwie, jak będzie się wymierał do Mławy to pojedziemy razem.
Jeżeli nie to chętnie skorzystam.


W tamtym roku jechał razem z nami Franc. Może i teraz zrobi niespodziankę i pojedzie ?

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 15:26
autor: imbir
ap4x4 pisze:Jeszcze czekam na Marka aż się odezwie, jak będzie się wymierał do Mławy to pojedziemy razem.
Jeżeli nie to chętnie skorzystam.


W tamtym roku jechał razem z nami Franc. Może i teraz zrobi niespodziankę i pojedzie ?
Franc będzie na Transpolonii w tym czasie.

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 15:53
autor: Nowik
Wyszedłem na porządną, pourlopową jazdę. I :shock: Totalny brak mocy. Ledwo popedałowałem 2 godziny po szosie i byłem zajechany. Ledwo stuknąłem 45km. Tyłek boli, plecy nawalają. Totalny wrak.
Odjechała mi chęć jesiennych startów. Nie wiem co robić :cry:

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 21:02
autor: ap4x4
Nowik pisze:.. Totalny brak mocy... Nie wiem co robić :cry:
Do niedzieli Masz jeszcze 5 dni to strzel 3 treningi w tym 2 mocniejsze i wystartujesz na świerzości, będzie OK.
Ja dzisiaj pojechałem 21 km i zrobiło się ciemno :(

Dla zachęty fota Prezesa: http://www.wiewiorek.nazwa.pl/Offroad20 ... 32%29.html

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 21:37
autor: Nowik
Jest mały problem.
Strzelić to mogę piwko i to późno po pracy (może być mocne). Sezon urlopowy - trzeba zastąpić urlopowiczów. Najbliższy trening = maraton w niedzielę :|
A jesień zawsze miałem lepszą niż wiosnę. Myślę intensywnie - staram się myśleć pozytywnie.

Re: Mława 2010

: 16 sierpnia 2010, o 21:52
autor: ap4x4
Nowik pisze:Jest mały problem.
Strzelić to mogę piwko i to późno po pracy (może być mocne). Sezon urlopowy - trzeba zastąpić urlopowiczów. Najbliższy trening = maraton w niedzielę :|
A jesień zawsze miałem lepszą niż wiosnę. Myślę intensywnie - staram się myśleć pozytywnie.
Też własnie od dzisiaj jestem na zastępstwie i tak przez 3 tygodnie + oczywiście swoje. także nie jesteś sam na zastępstwie. podejrzewam że większość z nas ma teraz taki zakres obowiązków w pracy. I dlatego np dzisiaj mogłem wyjśc na rower dopiero o 19.10 pojeździłem godzinę i do domu bo ciemno. Ale nie narzekam. W tamtym roku jadąc na Mazovię w Mławie miałem przejechane na rowerze tylko 60 km :)
Myśl pozytywnie, bedzie dobrze.

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 09:12
autor: Artur
zmienili stopień trudności trasy z 3 na 4... popatrzyłem na mapę i jakaś makabra się zapowiada.
Dam radę przejechać, nie wiem tylko czy chcę się tak mordować. Praktycznie cała trasa to interwałowe ciężkie podjazdy.
Dla mnie radość z jazdy to zobaczyć nowe miejsca a nie ciągłe skrzypienie stawów na podjazdach i zawał serca na mecie :roll:

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 09:17
autor: Nowik
Decyzja zapadła.
Niestety przymusowo muszę zakończyć tegoroczny sezon. Nawrót kłopotów z kręgosłupem zmusza mnie do odstawienia roweru na dłuższą chwilę. Jest to moja (lekarza) ostateczna decyzja. Muszę porządnie się wyleczyć, aby wrócić w przyszłym roku.
To się najeździłem :cry: a i w barwach Adrenalinki zdążyłem wystartować :cry: Miałem takie fajne plany, góry na zakończenie sezonu... Niestety po awansie do M4 organizm odmówił posłuszeństwa.
Pozdro.

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 11:22
autor: ap4x4
Artur pisze:zmienili stopień trudności trasy z 3 na 4... popatrzyłem na mapę i jakaś makabra się zapowiada.
Mnie ten profil nawet się podoba :)
Tylko jakoś nie za bardzo chce mi się tam jechać :roll:

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 11:28
autor: ap4x4
Nowik pisze:Niestety przymusowo muszę zakończyć tegoroczny sezon.
To lipa.
No ale nie ma co się zastanawiać zdrowie najważniejsze.
Kuruj się.
Ale jako kolega z drużyny pokibicować chyba przyjedziesz jak będzie blisko ?