Strona 3 z 3

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 14:06
autor: Artur
Andrzej, Ty masz kopyto jak koń Przewalskiego. Przecież tak kręcisz, że przyczepność z gruntem tracisz.
Jaka jest końcowa lista na maraton w Mławie?

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 16:44
autor: imbir
Nowik !!! Pech. Zdrowia życzę wiele. Ja się zdecydowałem jechać. Zrobiliśmy z Francem dwa fajne treningi na Pojezierzu Iławskim. Franc dzięki za pokazanie tras. Interwał wspaniały, znakomite miejsca treningowe, może jakoś przejadę. Zapraszam do wozu. Mam trzy miejsca.

Re: Mława 2010

: 20 sierpnia 2010, o 17:10
autor: franc
no i na jakim sprzęcie :)
W sumie wyszło coś ponad 64 km w dwa dni w pięknych okolicznościch przyrody :mrgreen:

Re: Mława 2010

: 23 sierpnia 2010, o 08:51
autor: ap4x4
No i nikt nie pojechał.
Oby sponsor się nie zdenerwował :mrgreen:

Re: Mława 2010

: 23 sierpnia 2010, o 10:03
autor: Nowik
Pierwszy maraton Mazovii bez naszego reprezentanta :oops:

Re: Mława 2010

: 23 sierpnia 2010, o 10:33
autor: ap4x4
Nowik pisze:Pierwszy maraton Mazovii bez naszego reprezentanta :oops:
Nie wielka strata.
I tak przeważnie startowaliśmy pojedynczo.

Re: Mława 2010

: 23 sierpnia 2010, o 10:44
autor: imbir
ap4x4 pisze:
Nowik pisze:Pierwszy maraton Mazovii bez naszego reprezentanta :oops:
Nie wielka strata.
I tak przeważnie startowaliśmy pojedynczo.
Jednak wesele i późna pora powrotu do domu z niego zniechęciły mnie absolutnie do wstania rano. Usprawiedliwiło mnie też brak porannego telefonu Andrzeja. :-) Tak to gniłem cały dzień w domu, bez sensu, a pogoda była genialna.

Re: Mława 2010

: 23 sierpnia 2010, o 10:56
autor: ap4x4
imbir pisze:... Usprawiedliwiło mnie też brak porannego telefonu Andrzeja.
Nawet miałem zamiar jechać ale ciężko przepracowana sobota skutecznie zniechęciła mnie do wstawania w niedzielę o godz.6.00 tak jak przez cały roboczy tydzień. I doszedłem do wniosku że starty w maratonach mają być przyjemnością nie karą i kimnąłem się bez problemu do godz.10.00 :) Nie żałuję.