Nie zapomnę chwil na drodze przeprawowej koło Barszci, świeżego soku z brzozy, którym popijaliśmy wódkę, improwizowanej bani a także eksploracji mega trudnego fragmentu nad Niemnem.
Teraz wiosenna Białoruś Hardcore dojrzała. Będzie bardziej logicznie i mega terenowo. Mam nadzieję, że mechanik którego założyłem w Gienryku będzie miał co robić. Zapraszam wszystkich tych, którym niestraszne są trudne błotne drogi, nie boją się zimna na biwakach, chcą się powłóczyć i zarazem poznać ten wspaniały kraj.
Plan gry jest następujący:
I dzień granica, Brześć- zakupy i dotarcie do Barszci- biwak nad rzeką
II dzień - Mega droga przeprawowa i dalej aż do jeziora ( fotki o zachodzie słońca). Są wiatki i wc.
III dzień- Muzeum Kościuszki, jez.Telekańskie, mała droga przeprawowa + dojazd do polany za zarwanym mostem.
IV dzień Mir, Świteź, Muzeum Mickiewicza, Wsielub asfalty i zwiedzanie + II droga przeprawowa wyeksplorowana na wyjeździe z Toyociarzami- biwak nad Niemnem. Jest wiatka.
V dzień Brzozówka, bród, mała droga przeprawowa biwak tam gdzie jest improwizowana bania. Wiatki.
VI dzień- Mega droga przeprawowa nad brzegiem Niemna- biwak w widłach rzeki Szary.
VII dzień- Mosty, Bohatyrowicze-Grodno-granica-Sokołka ( jesli starczy czasu zabawy na żwirowni). Pensjonat w Sokólce.
Jeżeli to wyjdzie to będzie jedna z najciekawszych legalnych tras na Białorusi.
Zapraszam odważnych
