W różnych wątkach się przewija ten sam problem: jak trenować zimą. Wiec ja chciałem przypomnieć, że jest w Warszawie piękny tor łyżwiarski Stegny. Godzinka na nim to lepiej niż dwie na ROWERZE dla Waszych mięśni czworogłowych. Polecam. Poza tym reklamowałem już rok temu rowerowanie na sali - spinning, ale nikt się chyba nie skusił.
Śnieg topnieje i zaraz można będzie ruszać na trasę rowerkiem.Tylko zygzakiem
Pozdrawiam Was w Nowym Roku!
Mik.