Nasza propozycja jest taka :
Próbujemy dogadać się z przewoźnikami aby zawieźli nam nasze wehikuły do Hiszpanii na lorach ( koszt ok. 600 zł samochód)
My lecimy RyanAirem ( ok. 400 zł/osoba) do Hiszpanki i tam odbieramy autka
A potem:
1. 17.03 sob - wg. tegorocznego rozkładu, bo innego na razie nie ma,
przylot Ryanairem z Krakowa do Malagi (było 13.20). Odebranie
samochodów, jazda do Tarify, nocleg http://www.mesondesancho.com/hotel-in-tarifa.htm
(większość grup offroadowych sie tu zatrzymuje, jest bezpiecznie dla samochodów) cena ok 30 eur/osoba
2. 18.03 niedz - ew. rano prom do Maroka i Chefchaouen przez Oued Lau
(nadmorska trasa piekna widokowo, chociaż teraz juz prawie
autostrada). W Chef chociaz z godzinkę na polażenie po medinie i jazda
w kierunku Fezu. 50 km odcinek off road. Nocleg pod chmurką, max. 50 km od Fezu (w sumie ok. 350 km).
3. 19.03 pon - Do Fezu (jak najwcześniej), medina to min.3 godziny (2
obchód z przewodnikiem, pozostały czas to dojazd i parkowanie - ale
jest parking strzeżony przy głównej bramie, więc dobrze. Wyjazd przez
Atlas Średni - tak 80-120 km offroadem do Mideltu, reszta asfalt (w
sumie ok. 300 km). Nocleg na dziko
4. 20.03 wt - Cyrk Jaffara górska droga off road - Agoudal - Dades (nieco asfaltu pomiędzy,
ale poza tym ciężki górski offroad). Tu sugerowałabym hotel (bo będą
skonani) - w kanionie Dades (Kasbah de la Valle), ale kto nie chce,
moze sie rozbic na parkingu albo nad rzeką - albo spać w spiworze na
tarasie dachowym (tyle ze bedzie raczej zimno).
5. 21.03 śr - Dades - Todra - Merzouga . Trasa przez Ait Hani to 80 km
na 6 godzin, jazda po kamieniach - trudna i męcząca. Poza tym sama dolina Dades jest piekna widokowo...
Potem asfalt do Todry (godzinka lub wiecej na połażenie po kanionie) i dalej asfalt do Merzougi (ale od
Erfoudu mozna offrodowo po pustyni 50 km). Nocleg - Auberge Amazir, 2
noce w Amazir w cenie) Kolacja i imprezka z cyklu "Welcome
to the desert"
6. 22.03 czw - rano dla chetnych souk w Rissani (bo warto) i Merzouga
wydmy - dla potrenowania
7. 23.04 pt - Merzouga - M'Hamid trasa dakarowa (20 km asfalt i 330
off), nocleg na wydmach przy M'Hamid
8. 24.04 so - dakar c.d. M'Hamid - Erg Chigaga - Iriki - Tissint (off
250 km) i 60 km asfalt do Taty - camp pod chmurką
9. 25.03 niedz. albo do Sidi Ifni (klify nad Atlantykiem) albo do
Agadiru, 50% off (w tym przypadku nocleg gdzies dalej na plazy) - camp pod
chmurką
10. 26.03. pn do Marrakeszu (moze byc przez Essaouirę, wtedy troche
off roadu plazowego). Nocleg w Marrakeszu - http://www.hotelakabar.com ( ok. 30 eur.osoba), ale hotel rewelka - czysty, miły, w spokojnym miejscu, jest gdzie zaparkowac, piwo w barze za niecałe 2 ojro, tylko
10 min na piechotę do placu Jemaa el Fna (kolacja na placu byc musi).
11/ 27.03 Pwrót do Tangeru na prom autostradą 600 km i dalej do PL (szansa dotrzeć w czw/pt przed Wielkanocą)
Wpisowe : 3600 zł ( 2 osoby w załodze) + 800 zł każda dodatkowa obejmuje: opracowanie trasy, logistykę, obecność przewodników, 2 opłacone noclegi i wieczory, koszulki, nalepy itp itd.
Zapowiada się piękna expedycja w czasie zimnych brr dni w Polsce
Możemy zabrać maximum 9 załóg.













