Rajdy i imprezy przeprawowe, sportowe, maratony
Np. Dakar, Zmota Challenge, Africa Race, Pomerania, Zmota Trophy, Croatia Trophy, Zmota Sprint, Iron Man Offroad Challenge itp.
Czy to prawda
Podobno na X Łemkowiadzie nie było żadnych zezwoleń i impreza była totalnie skaszaniona
Czy mógłby ktoś kto był spokojnie nam o tym opowiedzieć
Ostatnio zmieniony 14 listopada 2007, o 10:33 przez franc, łącznie zmieniany 1 raz.
aż mi głupio , że się tak zagrzałem , ale ku-wa nie mogę jak kolesie dymają w żywe ludzi jeszcze robiąc z nas (Łódź)debili. Tylko dlatego że jeżdżąc na wiele imprez wymagaliśmy od zetora normalnego podejścia do tematu. Siedzą chłopaki , głaszczą się po jajkach , mówią do siebie miszczu i myślą że jest ok. Czekam , kiedy wydymani zwrot kasy dostaną
9mm pisze:aż mi głupio , że się tak zagrzałem , ale ku-wa nie mogę jak kolesie dymają w żywe ludzi jeszcze robiąc z nas (Łódź)debili. Tylko dlatego że jeżdżąc na wiele imprez wymagaliśmy od zetora normalnego podejścia do tematu. Siedzą chłopaki , głaszczą się po jajkach , mówią do siebie miszczu i myślą że jest ok. Czekam , kiedy wydymani zwrot kasy dostaną
jestem właśnie bardzo ciekaw, jak Zetor sie teraz zachowa. Bo to, że dał ciała, to fakt. Pytanie czy wybrnie z tego z twarzą. Dla mnie, gdybym był organizatorem jedyną opcją, choćbym sie miał zadłużyć, to zwrócić całą kasę uczestnikom, nawet jeśli część imprezy sie odbyła. ale ja to jakiś głupi pewnie jestem
twarz ma się jedną. a z drugiej strony, u nas wiele przechodzi, więc wiele osób sie nie przejmuje... zawsze można se zrobić lifting facjaty i udawać nowego...
btw. wątek na rajdach został zamknięty. dla mnie dziwne, bo są czynne wątki które mają po kilkadziesiąt stron... a tu arbitralnie padło hasło, że nic więcej się nie zadzieje... taaak
Nee przejmujcie się. Ja jestem chamem, który kopie leżących i jest zajebiście genialny. To w/g grupy trzymającej więdzę o Off roadzie w Polsce. Kolejne niebezpieczne postaci, które włączam do swego katalogu zasługujących na koło to ludzie o nikach: kosiarz, trawolt i bartosiak
Lista rośnie potem wzorem Maciarewicza opublikuje ją w ...........
Prawda jest brutalna. Po raz kolejny panowie i panie polecieli w lolo. Zrobili imprę bez większości zgód formalnych na piśmie. Najebali załóg, żeby max. przyciąć kasiory i za wszelką cenę jeszcze chcieli to przeprowadzić ( to było w tym wszystkim najgorsze ). Zasrano kolejne miejsce przyjazne or w Polsce. Ja zaczynam niestety tępić taki postawy i można mnie uznawać za donosiciela, Kaczyńskiego i innego żydo-masona ale trudno. Chcę jeszcze kilka imprez zrobić i muszą być ku temu warunki w tym kraju.
franc pisze:Nee przejmujcie się. Ja jestem chamem, który kopie leżących i jest zajebiście genialny. To w/g grupy trzymającej więdzę o Off roadzie w Polsce. Kolejne niebezpieczne postaci, które włączam do swego katalogu zasługujących na koło to ludzie o nikach: kosiarz, trawolt i bartosiak
Lista rośnie potem wzorem Maciarewicza opublikuje ją w ...........
Prawda jest brutalna. Po raz kolejny panowie i panie polecieli w lolo. Zrobili imprę bez większości zgód formalnych na piśmie. Najebali załóg, żeby max. przyciąć kasiory i za wszelką cenę jeszcze chcieli to przeprowadzić ( to było w tym wszystkim najgorsze ). Zasrano kolejne miejsce przyjazne or w Polsce. Ja zaczynam niestety tępić taki postawy i można mnie uznawać za donosiciela, Kaczyńskiego i innego żydo-masona ale trudno. Chcę jeszcze kilka imprez zrobić i muszą być ku temu warunki w tym kraju.
generalnie wiele osób się oburza, bo wydaje mi się, że życie byłoby lepsze, gdyby pewne rzeczy nazywać po imieniu i nie pierdaczyć się z tak zwaną polityczno/kolesiowską poprawnością, którą spotyka się zbyt często.
i to ostatnio zdarzyło sie na forum "rajdów". uwalono temat, bo ktoś mógłby usłyszeć coś niemiłego...
ale ja jestem ogólnie uznawany za chama... bo zbyt często stosuję tę zasadę
dyć się już nie odstanie to co zaistniało
i nie ma co tam za bardzo w dodatku cudzymi sprawami się zajmować (chodzi mi o organizatora)
tylko jedna żecz strasznie mi w tym wszystkim niepasuje i byla już wspominana
osobiście gdybym był organizatorem to w przypadku jakiś przesłanek o niezadowoleniu lokalnego samożądu czy też mieszkańców z racji mającej sie odbyć imprezy natychmiast bym ją odwołał
bo tak nakazuje zdrowy rozsądek
i doprawdy nie wiem dlaczego Zetor tego nie uczynił
można sie tylko domyślać dlaczego w tak skrajnie nieprzyjaznych wrunkach prubował ciągnąć to dalej
Ja powiem tak, w dupie już mam wypowiadanie się na rajdach4x4 na jakikolwiek temat
Zawsze będą odbierali to jako reklamę, której z całym szacunkiem do wszystkich użytkowników tamtejszego serwisu nie potrzebuję.
Szkoda nerwów na przepychanki z cepami i debilami
Niepotrzebnie tam wracałem w ogóle.................................
franc pisze:Ja powiem tak, w dupie już mam wypowiadanie się na rajdach4x4 na jakikolwiek temat
Zawsze będą odbierali to jako reklamę, której z całym szacunkiem do wszystkich użytkowników tamtejszego serwisu nie potrzebuję.
Szkoda nerwów na przepychanki z cepami i debilami
Niepotrzebnie tam wracałem w ogóle.................................
Zmota się zbliża i jestem zadowolony
zawsze znajdzie się jakiś "przypierd...acz" z gotową etykietką. natomiast jest tam sporo chyba w miarę normalnych ludzi, choć nie wiem czemu nie zajmują stanowiska i z reguły dyskusja toczy się miedzy dwiema, trzema osobami w wypadku bardziej kontrowersyjnych spraw. choć admini nie zawsze stają na wysokości zadania i to jest przykre...
Rozmawiałem z pewnymi znajomymi Zetora [ znacie ich ]
Na pytanie przez telefon jak było odpowiedzieli ......
... SUPER
... i że ludzie się przypier.ają
... i oczywiście polecaja Łemkowiadę i jadą znowu
Same ochy i achy
Jak może być udana impreza z jedną trasą na 130 autek
No widzisz. Kolejni naiwni pojadą na wyhujkę za 450 zyli. Przejadą pół Polski po to aby sobie wkoło komina pojeździć itp itd. ale wcale mi ich nie żal- skoro nie czytają i nie słuchają Tylko nie wiem, gdzie będzie kolejna impreza imc p. Zetora- w Beskidzie Niskim ma pozamiatane na Orawie również- Może Bieszczady albo pod innym szyldem, nazwiskiem Teraz rozumiesz dlaczego tak się staramy aby wszystko było legal np. na TP to niestety musi kosztować ale przynajmniej staramy się nie robić wychujki