Before Jablonna ;-)

Bike marathony np. Mazovia MTB, Poland Bike, Skoda MTB Marathon, CrossCarpatia itp.

Moderatorzy: franc, Student

Amikolaj
Posty: 188
Rejestracja: 15 września 2009, o 10:31

Before Jablonna ;-)

Post autor: Amikolaj »

Jak ktos slusznie stwierdzil w Radomiu juz tak sie nie usmiechalem jak w Jozefowie.
Szczerze mowiac wogole nie mialem radosci z tej jazdy rowerowej - a ja to zwykle tak lubie! Chyba zawinila kombinacja cisnienia w 2 sektorze (po starcie 46 km/h przez lotnisko) i kiepskiego przygotowania - marnej regeneracji po Jozefowie i dalszego przybrania na wadze ;-(.

Jako bezrobotny mam sporo czasu wolnego, wiec od wczoraj zaczolem przygotowania do Jablonnej od ..... odpoczynku. Masaz, laznia parowa itp.
Ale w weekend juz bym pojechal na delikatna przejazdzke po trasie nastepnego maratonu - Jablonnie.

Stad nowy watek:
Kiedy? sobota czy niedziela?
Kto? Ponizej lista - dopisujecie sie.

1. Mikolaj: Sobota lub niedziela obojetne
2.
3.
4.
Awatar użytkownika
ap4x4
Posty: 974
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: ap4x4 »

A co to znaczy: Before ???
Y61 SUPER + SCOTT
Amikolaj
Posty: 188
Rejestracja: 15 września 2009, o 10:31

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: Amikolaj »

Ojej no! Nowik tak swiatowo zaczol "after Radom" to ja tez chcialem "before" to "przed". I wyszedlem na pretensjonala.
A.
Awatar użytkownika
ap4x4
Posty: 974
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: ap4x4 »

Jeżeli więc chodzi o Przed Jabłonna to chętnie bym z Wami pojeździł ale niestety jestem z tych co muszą pracować w tygodniu codziennie do 16.15 :cry:
A w ten weekend muszę iść do szkoły aby móc się z niej zerwać w następny na Jabłonną.
Y61 SUPER + SCOTT
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: imbir »

Amikolaj pisze:Jak ktos slusznie stwierdzil w Radomiu juz tak sie nie usmiechalem jak w Jozefowie.
Szczerze mowiac wogole nie mialem radosci z tej jazdy rowerowej - a ja to zwykle tak lubie! Chyba zawinila kombinacja cisnienia w 2 sektorze (po starcie 46 km/h przez lotnisko) i kiepskiego przygotowania - marnej regeneracji po Jozefowie i dalszego przybrania na wadze ;-(.

Jako bezrobotny mam sporo czasu wolnego, wiec od wczoraj zaczolem przygotowania do Jablonnej od ..... odpoczynku. Masaz, laznia parowa itp.
Ale w weekend juz bym pojechal na delikatna przejazdzke po trasie nastepnego maratonu - Jablonnie.

Stad nowy watek:
Kiedy? sobota czy niedziela?
Kto? Ponizej lista - dopisujecie sie.

1. Mikolaj: Sobota lub niedziela obojetne
2.
3.
4.
To jest słuszna koncepcja. Może na rowerach tam pojechać, traska jest nawet ciekawa, wzdłuż Wisły ? Byle pogoda była i wolałbym w sobotę. Zresztą można też samochodem i zostawić go na parkingu w Jabłonnie pod kościołem i stamtąd ruszyć. Wchodzę w to. Mam nadzieję, że nic mi innego nie przeszkodzi.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Awatar użytkownika
franc
Site Admin
Posty: 4260
Rejestracja: 22 stycznia 2007, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: franc »

Chłopaki a może :?: :mrgreen:

http://www.polandbike.pl/index.php/comp ... ke#Scene_1" onclick="window.open(this.href);return false;

w niedzielę bym mógł Co Wy na to ?
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: imbir »

franc pisze:Chłopaki a może :?: :mrgreen:

http://www.polandbike.pl/index.php/comp ... ke#Scene_1" onclick="window.open(this.href);return false;

w niedzielę bym mógł Co Wy na to ?
Może basket na Agrykoli ? Można dojechać na rowerkach.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: Nowik »

W najbliższy weekend odpadam. Jak będzie dość ładnie to w Jabłonnej jadę z rodziną hobby - widoki, pogawędki, ukrycie spadającej formy... :oops:
Poland Bike - może to być dobra odskocznia na przyszły sezon. Chyba nie dam rady przejechać po raz "n-ty" Otwocka, Piaseczna czy Józefowa, Jabłonny, Łomianek, choć nadal warto powtórzyć Łódź, Nidzicę lub pierwszy raz Supraśl, Szydłowiec. :P
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: imbir »

Nowik pisze:W najbliższy weekend odpadam. Jak będzie dość ładnie to w Jabłonnej jadę z rodziną hobby - widoki, pogawędki, ukrycie spadającej formy... :oops:
Poland Bike - może to być dobra odskocznia na przyszły sezon. Chyba nie dam rady przejechać po raz "n-ty" Otwocka, Piaseczna czy Józefowa, Jabłonny, Łomianek, choć nadal warto powtórzyć Łódź, Nidzicę lub pierwszy raz Supraśl, Szydłowiec. :P
Zgadzam się całkowicie. Poland Bike to ciekawa alternatywa na przyszły sezon, ale W Mazovii warto pojechać te ciekawsze i nieznane trasy. Mógłbym Supraśl, Nidzicę, Szydłowiec, Ducha Puszczy. Myślę, że Zamana coś będzie kombinował, bo ludzie się będą wycofywać do konkurencji.
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: Nowik »

Duch Puszczy fajny. Wreszcie może zaliczymy jakąś małą etapówkę. Cały czas jestem otwarty na 24H - quatroteam.
Coś nowego, fajnego i łatwego można wyhaczyć u Langa.
Nie zapominamy o typowych maratonach górskich, reszta to maratony terenowe.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Awatar użytkownika
imbir
Posty: 994
Rejestracja: 13 stycznia 2008, o 20:50

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: imbir »

Nowik pisze:Duch Puszczy fajny. Wreszcie może zaliczymy jakąś małą etapówkę. Cały czas jestem otwarty na 24H - quatroteam.
Coś nowego, fajnego i łatwego można wyhaczyć u Langa.
Nie zapominamy o typowych maratonach górskich, reszta to maratony terenowe.
Na 24 h. ludzie przejeżdżają po 200 km w górę!!! Wstyd mniej :-)
Kolarstwo to nie jest gra. Kolarstwo to jest sport. Twardy, ciężki, który wymaga wiele wyrzeczeń. Można grać w piłke, tenisa lub hokeja. Ale nie można grać w kolarstwo.
Jean de Gribaldi
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: Nowik »

W teamie 4os. na głowę wychodzi ok. 150km w ciągu doby. Co runda odpoczynek. Noc krótka, może byc fajnie. Wrócimy do tematu w 2010.
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Awatar użytkownika
ap4x4
Posty: 974
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: ap4x4 »

Przy 150 na głowę średnia prędkość wychodzi 25km/h
Y61 SUPER + SCOTT
Awatar użytkownika
Nowik
Posty: 758
Rejestracja: 15 stycznia 2008, o 09:14

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: Nowik »

W tym roku pętla wynosiła 18km. Teamy 4os. robiły 25-35 okrążeń tj.450-630km, czas jednego kółka 30-45min. To ma być zabawa, więc na głowę 7 okrążeń = 130km i nie będziemy najgorsi :oops:
...kto nie był w Nowinach, to nie był nigdy na maratonie??
Awatar użytkownika
ap4x4
Posty: 974
Rejestracja: 22 kwietnia 2009, o 19:17

Re: Before Jablonna ;-)

Post autor: ap4x4 »

Ile drużyn startowało w tym roku ?
Y61 SUPER + SCOTT
ODPOWIEDZ